Zostać dla dzieci? Psycholożki: to częściej błąd niż poświęcenie
Wiele kobiet trwa w nieszczęśliwym związku, wierząc, że chronią w ten sposób dzieci przed skutkami rozwodu. Anna (52 l.) przez 27 lat małżeństwa odkładała decyzję o odejściu — najpierw czekała na maturę córki, potem na studia syna. Gdy dzieci dorosły i wyprowadziły się, zaczęła terapię i złożyła wniosek o rozwód. Psycholożki zwracają uwagę, że trwanie w pustym związku "dla dzieci" często jest raczej lękiem przed samotnością niż prawdziwą troską o potomstwo.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!