Sąd Okręgowy w Przemyślu oddalił zażalenie obrony i utrzymał areszt dla 31-letniego Ihora M., podejrzanego o zabójstwo księdza Stanisława Zbojnowicza i usiłowanie zabójstwa czterech innych osób w klasztorze w Jarosławiu. Decyzja jest prawomocna — mężczyzna pozostanie w areszcie w warunkach szpitala psychiatrycznego.
Jeffrey Donaldson, były lider Demokratycznej Partii Unionistów z Irlandii Północnej, usłyszał nowe oskarżenie o gwałt na kobiecie w biurach DUP w Westminsterze w 2016 roku. Donaldson odsiaduje już 15-letni wyrok za seksualne wykorzystanie dwóch dziewcząt i przebywa w wydzielonym skrzydle dla przestępców seksualnych w więzieniu Maghaberry. Londyńska Metropolitan Police wszczęła własne śledztwo po otrzymaniu akt od policji Irlandii Północnej, która przesłuchała kobietę 13 października.
Kierowca ciężarówki, która 9 września zderzyła się z pociągiem PKP Intercity w Sokolnikach Suchych na Mazowszu, zmarł w szpitalu 15 października. To już druga ofiara śmiertelna tej katastrofy. Prokuratura nadal bada okoliczności wypadku.
W sołectwach Zielonej Góry pojawiają się nieznane kobiety, które powołują się na Urząd Marszałkowski i oferują dofinansowania do ogrzewania lub instalacje fotowoltaiczne. Urząd stanowczo zaprzecza, by wysyłał swoich przedstawicieli w teren z takimi ofertami. Sprawa trafiła na policję, a służby apelują do mieszkańców o ostrożność i nieotwieranie drzwi nieznajomym.
Policja w hrabstwie Riverside w Kalifornii aresztowała dwie 15-letnie dziewczynki podejrzane o planowanie masowego ataku na Corona High School. Uczennice uczęszczały do różnych szkół i miały zaplanować zamach na nieokreślony przyszły termin. Śledczy nie ujawnili szczegółów dotyczących planowanej metody ataku.
Córka Jacka Jaworka, zabójcy z Borowców, potajemnie nagrała swoją ciotkę Teresę D. (76 l.) i przyniosła zapis do Sądu Rejonowego w Myszkowie. Chce ustalić, kto pomagał ojcu ukrywać się przed policją. Podczas zeznań, płacząc, stwierdziła, że jest wściekła i że ciotka zna prawdę, lecz unika sądu. Jaworek zginął w lipcu r. po wieloletniej ucieczce.
Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim skazał Sebastiana Majtczaka na 8 lat więzienia za spowodowanie wypadku na A1, w którym zginęła rodzina z Myszkowa — Martyna, Patryk i ich pięcioletni syn Oliwier — gdy jego BMW pędziło z prędkością 319–325 km/h. Sąd orzekł też 15-letni zakaz prowadzenia pojazdów, po 500 tys. zł zadośćuczynienia dla każdego z oskarżycieli posiłkowych oraz 250 tys. zł na rzecz Skarbu Państwa. Wyrok jest maksymalnym możliwym według przepisów obowiązujących w dniu tragedii — 16 września r.; nowsze, surowsze przepisy nie mogły zostać zastosowane wstecz. Majtczak musi o...
Byli i obecni pracownicy TikToka oskarżyli platformę o zarabianie na nielegalnych filmach z seksualnym wykorzystywaniem dzieci. Według nich firma nie reagowała właściwie na wewnętrzne zgłoszenia dotyczące takich treści. Zarzuty wskazują na systemowe zaniechania w moderacji i ignorowanie raportów pracowników.
Żołnierzowi rezerwy, słuchaczowi kursu w Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi posiadającemu polskie i ukraińskie obywatelstwo, postawiono trzy zarzuty. Jeden z nich dotyczy gromadzenia materiałów o infrastrukturze uczelni w celu przekazania ich obcemu wywiadowi. Treść zarzutów ujawnił portal Gazeta.pl.
Warszawska policja zatrzymała 16-letniego chłopca, u którego podczas przeszukania znaleziono arsenał broni i materiałów mogących służyć do przeprowadzenia zamachu. Nastolatek miał aktywnie przygotowywać się do ataku. Sprawa trafiła do organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości dla nieletnich.
Australijska niezależna deputowana Helen Haines pozostaje w stanie krytycznym po operacji ratującej jej nogę. Podejrzany Brendan Nugent usłyszał dodatkowe zarzuty; jego adwokat ujawnił, że mężczyzna cierpi na rzadką chorobę neurologiczną. Premier Anthony Albanese powiedział, że policja przeprowadziła we wtorek wielogodzinny przesłuchanie Nugenta, lecz motyw brutalnego ataku wciąż pozostaje nieznany. Politycy różnych ugrupowań potępili napaść i ostrzegli przed rosnącą agresją w życiu politycznym.
W piątkowy wieczór w domu opieki St. Vitus Stift w Olfen w Niemczech 72-letni Polak Jan K. brutalnie zaatakował trzy seniorki. Jedna z kobiet zginęła na miejscu, dwie pozostałe w ciężkim stanie trafiły do szpitala. Śledczy postawili sprawcy zarzuty i aresztowali go, jednak nie trafił on do więzienia.
Prokuratura wszczęła śledztwo po wypadku na terenie przedszkola w Jedliczu (woj. podkarpackie), gdzie pojazd należący do uczelni z Krosna potrącił trzylatka. Do zdarzenia doszło podczas pokazów medycznych. Zatrzymano trzy osoby, w tym dwie opiekunki dziecka.
Dziewięć osób, w tym siedmioro nieletnich, jest podejrzanych o pięć napadów rabunkowych na Teneryfie. Sprawcy siłą zrywali złotą biżuterię z rąk i szyi turystów. Policja zatrzymała podejrzanych w związku z serią ataków w popularnym kurorcie.
W październiku r. śledczy odnaleźli sześć ludzkich kości w zalesionym terenie w Kadenzhofen w Bawarii — najprawdopodobniej należą do Kerstin Lee Langley, zaginionej w Niemczech r. Przełomem było dobrowolne zgłoszenie się na policję w sierpniu przez 56-letnią kobietę, byłą żonę jednego z podejrzanych, która złożyła szczegółowe zeznania. Według prokuratury r. trójka podejrzanych wspólnie zaplanowała morderstwo 39-letniej Kerstin w Regensburgu; 66-letni Klaus Z. przebywa w areszcie pod zarzutem współudziału, a trzeci podejrzany — były partner ofiary — zmarł r.
W Kielcach na Osiedlu pod Dalnią 52-letni Andrzej K. miał zamordować żonę i dwóch nastoletnich synów, a następnie popełnić samobójstwo. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że motywem mogły być poważne problemy finansowe. Jeden z synów zginął we własnym łóżku. Mężczyzna miał w przeszłości służyć w wojsku.
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną KWP w Poznaniu rozbili zorganizowaną grupę przestępczą handlującą nielegalnie e-papierosami i płynami do nich. Zatrzymano 7 osób, a zabezpieczony towar — ponad 38 tysięcy wyrobów — wyceniono na blisko 3 miliony złotych. Ustalone przepływy finansowe związane z procederem przekroczyły 27 milionów złotych.
Gdańscy kryminalni zatrzymali dwie kobiety (32 i 38 lat) oraz 46-letniego mężczyznę, którzy włamywali się do hurtowni w Kowalach, Poznaniu i Gdańsku, kradnąc naturalne włosy do przedłużania. Straty pokrzywdzonych firm przekroczyły milion złotych. Część łupu odzyskano, a sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec trojga podejrzanych tymczasowe aresztowanie.
Pełny tekst
Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku dzięki wielomiesięcznej intensywnej pracy operacyjnej, a także zaangażowaniu śledczych zatrzymali dwie kobiety w wieku 32 i 38 lat oraz 46-letniego mężczyznę, którzy włamali się do hurtowni w Kowalach, Poznaniu i Gdańsku skąd ukradli naturalne włosy. Pokrzywdzone firmy oszacowały wartość wyrządzonych przez nich strat na ponad milion złotych. W wyniku pracy funkcjonariuszy część skradzionych włosów została odzyskana. Sąd na wniosek prokuratora z Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz w Gdańsku zastosował wobec zatrzymanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
66-letni Krzysztof N. z Wrocławia jest podejrzany o przygotowywanie zamachu na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Sąsiedzi mężczyzny są zdziwieni — opisują go jako osobę grzeczną, uprzejmą i pomocną. „Nigdy bym nie pomyślał, że mógłby komuś grozić” — powiedział jeden z mieszkańców osiedla.
Policjanci z krakowskiego wydziału ds. narkotyków wspólnie z KAS zabezpieczyli 13 paczek z narkotykami — marihuaną, mefedrnem, klefedrnem, ecstasy, flakką i fenetylną — łącznej wadze prawie 7,5 kg. 25 września zatrzymano 23-letniego obywatela Ukrainy, który wynajmował mieszkanie w Krakowie i nadał przez paczkomaty co najmniej 8 z tych przesyłek. W jego lokalu znaleziono dodatkowo 308 g kokainy, amfetaminy i marihuany oraz 72 tabletki ecstasy, a także sprzęt do pakowania narkotyków.
Pełny tekst
Na początku września policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową KWP w Krakowie wspólnie z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej zabezpieczyli 13 paczek nadanych w obrocie krajowym. W środku znajdowały się różnego rodzaju zabronione substancje, w tym marihuana, mefedron, klefedron, tabletki ecstasy, flakka oraz fenetylina. Łączna waga narkotyków wynosiła prawie 7,5 kg.
Dzięki działaniom operacyjnym śledczy ustalili, kto miał nadawać przesyłki. 25 września w Krakowie zatrzymano 23-letniego obywatela Ukrainy, który wynajmował mieszkanie na terenie miasta. Z ustaleń wynika, że mężczyzna nadał przez paczkomaty co najmniej osiem z 13 zabezpieczonych paczek.
Podczas przeszukania mieszkania policjanci znaleźli kolejne narkotyki: marihuanę, kokainę, amfetaminę i klefedron o łącznej wadze 308 gramów, a także 72 tabletki ecstasy. Zabezpieczono również sprzęt i materiały, które mogły służyć do porcjowania oraz pakowania substancji, w tym zgrzewarkę, wagi elektroniczne, folię, woreczki strunowe i cztery telefony komórkowe.
Mężczyzna usłyszał zarzut wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Sąd Rejonowy w Krakowie zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Śledztwo prowadzi Wydział do walki z Przestępczością Narkotykową KWP w Krakowie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Kraków-Nowa Huta.
Komentarze
Brak komentarzy
Co jest nie tak?
Co jest nie tak z tym materiałem?
Komentarze
Ładowanie…
Przesuń w górę
⚡
Jesteś na bieżąco
Przejrzałeś wszystkie najnowsze artykuły. Zajrzyj później po więcej.
Komentarze