Archipelag zadarski: setki wysp Dalmacji, w tym sercowata Galešnjak
Archipelag zadarski u wybrzeży Dalmacji tworzy setki wysp i wysepek — część zamieszkanych, część całkowicie dzikich. Najsłynniejszą z nich jest Galešnjak, która widziana z lotu ptaka ma niemal regularny kształt serca. Każda wyspa wyróżnia się czymś innym: kształtem, krajobrazem lub historyczną budowlą pomagającą żeglarzom.
Pełny tekst
Archipelag zadarski tworzą setki wysp, wysepek i skalistych skrawków lądu rozsianych u wybrzeży Dalmacji . Część z nich jest zamieszkana, inne pozostają niemal całkowicie dzikie, a każda wyróżnia się czymś innym – kształtem, krajobrazem albo budowlą, która od lat pomaga żeglarzom odnaleźć drogę. Wśród najbardziej niezwykłych miejsc w tej części Chorwacji są takie, które wyglądają jak stworzone z myślą o filmowym kadrze, choć ich forma powstała bez udziału człowieka. To właśnie one najlepiej pokazują, jak różnorodny potrafi być ten niewielki fragment Adriatyku .
Galešnjak – chorwacka wyspa, która naprawdę ma kształt serca
Na pierwszy rzut oka Galešnjak przypomina wiele innych niewielkich wysepek rozsianych po Adriatyku. Dopiero widok z góry ujawnia jej najbardziej charakterystyczną cechę – niemal regularny kształt serca, dzięki któremu wyspa zyskała światową rozpoznawalność . Leży w Kanale Pašmańskim, pomiędzy wyspą Pašman a dalmatyńskim wybrzeżem, w pobliżu miejscowości Turanj i Biograd na Moru. Ma około 13 hektarów powierzchni, a jej linię brzegową można obejść w niespełna godzinę.
Choć popularność przyniosły jej dopiero zdjęcia satelitarne publikowane w internecie, nietypowy zarys Galešnjaka był znany znacznie wcześniej. Wyspę w podobnym kształcie zaznaczono już na mapach Dalmacji sporządzanych przez francuskich kartografów na początku XIX wieku. Dziś bywa nazywana Wyspą Miłości , ale nie jest przygotowanym pod turystów kurortem. Nie ma tu hoteli, restauracji ani rozbudowanej infrastruktury, a teren pozostaje własnością prywatną.
Wyspę porastają głównie niskie zarośla oraz drzewa oliwne, a na jej brzegu można znaleźć niewielkie, kamieniste zatoczki. Galešnjak najczęściej ogląda się z pokładu łodzi lub podczas lotu widokowego, bo dopiero z odpowiedniej perspektywy w pełni widać kształt, który uczynił go jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów zadarskiego archipelagu .
Jezioro Mir na wyspie Dugi Otok. Słony akwen ukryty między zatoką a morzem
Na południowym krańcu wyspy Dugi Otok znajduje się Park Przyrody Telašćica , znany z głębokiej zatoki, stromych klifów i rozległych terenów niemal pozbawionych zabudowy. Jednym z najbardziej niezwykłych elementów tutejszego krajobrazu jest jezioro Mir , położone na wąskim pasie lądu oddzielającym spokojne wody zatoki od otwartego Adriatyku.
Akwen ma około 900 metrów długości i w najgłębszym miejscu osiąga zaledwie sześć metrów, jednak jego pochodzenie i właściwości wyraźnie odróżniają go od typowych jezior . Powstał w krasowym zagłębieniu, do którego woda morska przedostaje się przez szczeliny w wapiennym podłożu. Wymiana z Adriatykiem jest ograniczona, a intensywne parowanie sprawia, że zasolenie Miru może być wyższe niż w morzu .
Latem woda szybko się nagrzewa, natomiast po obfitych opadach jej parametry wyraźnie się zmieniają. Większość brzegów jest niska i skalista, a niewielki piaszczysty odcinek znajduje się w południowo-zachodniej części akwenu. Wokół prowadzą piesze ścieżki, z których można dotrzeć zarówno nad jezioro, jak i na klify opadające ku morzu. Na terenie parku swobodnie poruszają się także osły , niegdyś wykorzystywane przez mieszkańców wyspy do pracy, a dziś pozostające jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tego krajobrazu.
Latarnia Veli Rat na krańcu wyspy. Jej mury miały powstać z dodatkiem żółtek
Na północno-zachodnim krańcu Dugiego Otoku, z dala od większych miejscowości, stoi latarnia Punta Bjanka , powszechnie nazywana latarnią Veli Rat. Zbudowano ją w 1849 roku, aby ułatwić żeglugę jednostkom przemieszczającym się wzdłuż północnej Dalmacji . Jej 42-metrowa wieża jest uznawana za najwyższą latarnię nad Adriatykiem , a emitowane z niej światło pozostaje widoczne z odległości około 22 mil morskich.
Budowla wznosi się pośród sosen, skalistych zatok i niewielkich plaż, przez co sprawia wrażenie samotnej strażnicy stojącej na granicy wyspy i otwartego morza. Z jej historią wiąże się także jedna z najczęściej powtarzanych lokalnych legend . Według opowieści, podczas budowy do zaprawy wykorzystano aż 100 tys. żółtek jaj, które miały wzmocnić konstrukcję i zwiększyć odporność murów na działanie soli oraz silnego wiatru. Nie ma dokumentów potwierdzających tę historię, ale legenda do dziś pozostaje częścią miejscowej tradycji.
Przy latarni znajduje się również niewielka kaplica św. Mikołaja , a w dawnych pomieszczeniach przeznaczonych dla latarników urządzono apartamenty. Można więc nie tylko zobaczyć budowlę z zewnątrz, lecz także spędzić noc w jednym z najbardziej odosobnionych miejsc zadarskiego archipelagu.
Baza wypadowa na wyspy w okolicach Zadaru. Gdzie zarezerwować nocleg?
Nocleg w latarni Veli Rat pozostaje opcją dla bardzo niewielu gości – do dyspozycji są tam zaledwie dwie sypialnie, dlatego znalezienie wolnego terminu może być trudne. Znacznie większy wybór oferuje Falkensteiner Resort Punta Skala , położony na zielonym półwyspie w Petrčane, około dziesięciu minut jazdy od Zadaru . Kompleks rozciąga się wzdłuż 1,4 kilometra wybrzeża i obejmuje kilka obiektów o odmiennym charakterze.
Pięciogwiazdkowy Hotel & Spa Iadera został przygotowany przede wszystkim z myślą o osobach szukających ciszy i wypoczynku – działa w nim Acquapura SPA, z basenami, saunami, strefą hammam oraz zabiegami wykorzystującymi m.in. słoną wodę i algi. Family Hotel Diadora jest z kolei nastawiony na rodziny. Dzieci mają tu do dyspozycji wodny świat z basenami, strefy zabaw, kino, ściankę wspinaczkową oraz program zajęć. Więcej niezależności zapewniają z kolei Falkensteiner Residences Senia – przestronne apartamenty z balkonami lub tarasami, z których część wychodzi na Adriatyk, a także dwa baseny przeznaczone wyłącznie dla ich mieszkańców. Ofertę noclegową uzupełniają prywatne wille z własnymi basenami.
Punta Skala nie ogranicza się jednak do hoteli i apartamentów. Wzdłuż półwyspu znajdują się żwirowe zatoki, zacienione sosnami miejsca do wypoczynku oraz piaszczysta plaża przygotowana dla najmłodszych. Na terenie kompleksu działają restauracje i bary, w tym położona nad samym morzem restauracja rybna Bracera oraz Planika, serwująca dania z grilla, pizzę i lokalne specjały. Osoby, które wolą aktywny wypoczynek, mogą korzystać z Fortis Clubu z 800-metrową strefą fitness, kręgielnią i częścią gamingową, a także z kortów tenisowych, boisk, padla, minigolfa czy wypożyczalni rowerów i sprzętu wodnego. Dzięki temu półwysep może być zarówno miejscem spokojnego wypoczynku nad Adriatykiem, jak i punktem startowym kolejnych wycieczek – do Zadaru, pobliskich parków narodowych oraz na wyspy rozsiane wzdłuż dalmatyńskiego wybrzeża.
Źródła: National Geographic Polska, Falkensteiner Resort Punta Skala
Nasza ekspertka
Sabina Zięba
Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.
Więcej na ten temat
🍳 Kulinaria
Czarne risotto w Chorwacji: danie barwione atramentem kałamarnicy
Interia Kobieta · 9d temu
✈️ Podróże
Morze "zniknęło" na 40 minut u wybrzeży Chorwacji — sejsza na Dalmacji
National Geographic PL · 10d temu
🌍 Świat
Żółw morski ugryzł trzy osoby na plaży koło Splitu
National Geographic PL · 2h temu
Więcej na ten temat
🍳 Kulinaria
Czarne risotto w Chorwacji: danie barwione atramentem kałamarnicy
Interia Kobieta · 9d temu
✈️ Podróże
Morze "zniknęło" na 40 minut u wybrzeży Chorwacji — sejsza na Dalmacji
National Geographic PL · 10d temu
🌍 Świat
Żółw morski ugryzł trzy osoby na plaży koło Splitu
National Geographic PL · 2h temu
Czy dzikie, niezamieszkane wyspy powinny pozostać bez infrastruktury turystycznej?
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!