Open'er 2026: Florence + The Machine, The Cure i Nick Cave nie jedynymi gwiazdami
Artykuł promuje lineup festiwalu Open'er 2026, wskazując, że obok headlinerów – Florence + The Machine, The Cure i Nicka Cave'a – warto zwrócić uwagę na artystów reprezentujących pop, elektronikę, rap i alternatywę. Florence + The Machine, założone w 2007 roku w Londynie, miesięcznie słucha ponad 26 milionów użytkowników Spotify. Tekst jest zapowiedzią festiwalu bez podania dat ani konkretnych artystów niezwiązanych z nagłówkiem.
Open'er od lat potrafi łączyć legendy z artystami, którzy dopiero piszą swoją historię. W 2026 roku organizatorzy znów trafili w punkt. Oczywiście trudno przejść obojętnie obok Florence + The Machine, The Cure czy Nicka Cave'a, ale równie mocno elektryzują nazwiska, które dziś wyznaczają kierunki w popie, elektronice, rapie i alternatywie. To właśnie na ich koncertach mogą wydarzyć się najbardziej pamiętne momenty tegorocznej edycji.Florence + The Machine. Powrót jednej z najbardziej charyzmatycznych gwiazd XXI wiekuJeśli istnieją artyści stworzeni do festiwali, Florence Welch i jej zespół są na szczycie tej listy. Projekt powstał w 2007 roku w Londynie i od debiutu albumem Lungs konsekwentnie buduje pozycję jednego z najważniejszych zespołów alternatywnego popu. Dziś Florence + The Machine słucha miesięcznie ponad 26 milionów użytkowników Spotify.Ich koncerty od lat uchodzą za niemal rytualne doświadczenie - pełne emocji, wspólnego śpiewania i charakterystycznej energii Florence. Na Open'erze zagrają w środę, 1 lipca, zamykając Orange Main Stage. View oEmbed on the source website The Cure i Nick Cave. Żywe legendy, które nie zwalniają tempaTrudno znaleźć zespół, który wywarł większy wpływ na alternatywną muzykę ostatnich dekad. Założone w 1978 roku przez Robert Smith The Cure stworzyło brzmienie, które na stałe zmieniło historię rocka. To właśnie oni pokazali, że melancholia może być piękna, a mrok niezwykle pociągający. Albumy takie jak Disintegration, Pornography czy Wish do dziś uchodzą za kamienie milowe gatunku, a utwory „Just Like Heaven”, „Friday I'm in Love” i „Lovesong” regularnie odkrywają kolejne pokolenia słuchaczy.Dziś muzyki The Cure miesięcznie słucha ponad 20 milionów użytkowników Spotify, co tylko potwierdza, że ich twórczość nie straciła na aktualności. Na Open'erze możemy spodziewać się koncertu pełnego emocji, nostalgii i piosenek, które dla wielu fanów stały się ścieżką dźwiękową życia. To będzie prawdziwa uczta dla uszu - zarówno dla tych, którzy dorastali przy ich muzyce, jak i dla tych, którzy dopiero odkrywają jej magię. Z kolei Nick Cave nie bez powodu od lat uznawany jest za jednego z najlepszych koncertowych performerów na świecie. Australijski wokalista od ponad czterdziestu lat pozostaje jedną z najbardziej fascynujących postaci światowej muzyki. Razem z zespołem Nick Cave The Bad Seeds stworzył katalog albumów, które wymykają się prostym gatunkowym definicjom - od surowego post-punka po monumentalne, niemal filmowe kompozycje. Płyty Murder Ballads, The Boatman's Call czy Ghosteen pokazują skalę jego talentu jako autora tekstów i kompozytora.Dla fanów Open'era jego tegoroczny występ ma jednak dodatkowy wymiar. Cave wraca do Gdyni po koncercie z 2022 roku, który wielu uczestników do dziś wspomina jako jeden z najmocniejszych momentów festiwalu. Niezwykła charyzma, intensywność i wyjątkowa relacja z publicznością sprawiają, że każdy jego występ staje się czymś więcej niż zwykłym koncertem. Jeśli podczas tegorocznego Open'era szukacie muzycznego doświadczenia, które zostanie z wami na długo po ostatnim bisie, właśnie znaleźliście jednego z najmocniejszych kandydatów.LP. Artystka, którą polska publiczność pokochała szczególnie mocnoNiewielu zagranicznych artystów alternatywnego popu i rocka zbudowało w Polsce tak wierną publiczność jak LP. Laura Pergolizzi tworzy od początku XXI wieku, ale światowy przełom przyszedł wraz z utworem „Lost on You”, który szybko stał się jednym z największych radiowych hitów dekady. Charakterystyczny, natychmiast rozpoznawalny głos, folkowo-rockowe brzmienia i emocjonalne teksty sprawiły, że artystka regularnie wraca do Polski, gdzie zagrała już kilkanaście koncertów.Występ na Open'erze będzie okazją, by usłyszeć na żywo nie tylko utwory z najnowszych wydawnictw, ale także piosenki, które od lat śpiewają z nią tysiące fanów.Ethel Cain. Najgorętsze nazwisko współczesnej alternatywy Jeżeli jest jeden koncert, po którym Internet może eksplodować relacjami, to właśnie ten. Ethel Cain, czyli Hayden Anhedönia, w ciągu kilku lat przeszła drogę od niszowej artystki do jednej z najbardziej fascynujących postaci amerykańskiej sceny alternatywnej. Jej twórczość łączy dream pop, folk, ambient i southern gothic, a album Preacher's Daughter zyskał status kultowego wśród młodszych słuchaczy.To jeden z tych występów, o których później mówi się: „widziałam ją zanim grała stadiony”.The xx. Powrót, na który czekaliśmy latamiRomy, Oliver Sim i Jamie xx od początku kariery zbudowali własny język w muzyce indie - oparty na minimalizmie, oszczędnej elektronice i intymnych tekstach. Albumy xx i Coexist ugruntowały ich pozycję jako jednego z najważniejszych zespołów swojego pokolenia, który wyznaczył kierunek dla całej sceny alternatywnej.Ich powrót na wspólną scenę po latach solowych projektów i przerwy od regularnego koncertowania jest jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów tegorocznego sezonu festiwalowego. Na Open’erze zobaczymy ich pierwszego dnia festiwalu, w zestawie, który już teraz zapowiada się jako jeden z najmocniejszych startów całej edycji.To koncert, który może okazać się jednym z najbardziej obleganych podczas całego festiwalu. View oEmbed on the source website Zara Larsson. Popowa maszyna do tworzenia hitówZara Larsson to jeden z tych przypadków, kiedy określenie „gwiazda mainstreamowego popu” nie jest przesadą. Szwedka zaczęła karierę jako dziecko, wygrywając program Talang, a światową popularność przyniosły jej później takie utwory jak „Lush Life”, „Never Forget You” czy „Symphony”. Dziś należy do najczęściej słuchanych europejskich artystek na Spotify - ma blisko 70 milionów miesięcznych słuchaczy, co plasuje ją w ścisłej światowej czołówce popu.Co ważne, Zara przeżywa obecnie kolejny wielki moment kariery. Jej nowe utwory regularnie trafiają na viralowe playlisty, a media muzyczne piszą o jej mocnym powrocie do centrum popkultury. Na Open'erze może dostarczyć jeden z najbardziej przebojowych i tanecznych koncertów całego weekendu.Peggy Gou. Królowa festiwalowych parkietówOd kilku sezonów trudno znaleźć większą gwiazdę klubowej elektroniki. Koreańska DJ-ka i producentka stała się globalnym fenomenem za sprawą hitu „(It Goes Like) Nanana”, a dziś jej muzyki słucha ponad 6,7 miliona użytkowników Spotify miesięcznie.Jej sety słyną z perfekcyjnego wyczucia nastroju i umiejętności zamiany ogromnych przestrzeni w jeden wielki taneczny parkiet. Jeśli ktoś planuje jedną imprezową noc Open'era, Peggy Gou jest kandydatką numer jeden. View oEmbed on the source website Jennie. K-popowa supergwiazda przyjeżdża do GdyniJeszcze kilka lat temu obecność solowej gwiazdy K-popu w gronie headlinerów największego polskiego festiwalu wydawałaby się nierealna. Dziś Jennie jest jedną z najważniejszych postaci światowego popu i ikoną popkultury. Jej sobotni koncert będzie jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń całego weekendu.Można spodziewać się nie tylko fanów BLACKPINK, ale również publiczności ciekawiej nowej generacji globalnych gwiazd.IDLES. Największa dawka energii tego festiwalu Jeśli po kilku dniach festiwalu będziecie potrzebować koncertowego katharsis, IDLES dostarczą go bez problemu. Brytyjska grupa od 2009 roku miesza punk, post-punk i noise rock, a ich koncerty słyną z nieokiełznanej energii. To jeden z tych zespołów, który na żywo potrafi przekonać nawet osoby nieznające repertuaru.Ich występy często przypominają zbiorowy wyrzut emocji - głośny, intensywny i kompletnie bez kompromisów. Na Open’erze mogą stać się jednym z najbardziej fizycznych i energetycznych momentów całego festiwalu.Vito Bambino. Polski koncert, który może zaskoczyć wszystkichWśród polskich nazwisk szczególnie mocno wybrzmiewa Vito Bambino. Były lider Bitaminy od kilku lat konsekwentnie buduje jedną z najciekawszych solowych karier na krajowej scenie. Łączy pop, soul, hip-hop i alternatywę, a jego koncerty mają wyjątkową lekkość i naturalność.W środku festiwalowego szaleństwa może okazać się jednym z najbardziej emocjonalnych występów całego tygodnia. Zwłaszcza dla tych, którzy zamiast Męskiego Grania postawili na Open'er 2026.Sobel i Ralph Kaminski. Polska scena w doskonałej formieOpen'er od dawna pokazuje, że nie trzeba szukać najciekawszych koncertów wyłącznie za granicą. Sobel pozostaje jednym z najpopularniejszych polskich artystów młodego pokolenia, a jego połączenie rapu, popu i alternatywy regularnie przyciąga tłumy.Ralph Kaminski z kolei od lat tworzy własny muzyczny świat, w którym teatralność spotyka się z artystyczną odwagą. Obydwa koncerty mogą być jednymi z najmocniejszych polskich punktów programu. View oEmbed on the source website Zalia. Głos, którego dziś nie trzeba już nikomu przedstawiać Zalia to jedna z tych artystek, które w ostatnich latach w bardzo naturalny sposób przeszły drogę od niszowych odkryć do pełnoprawnych gwiazd polskiej sceny pop. Jej charakterystyczny głos i emocjonalne, często bardzo osobiste teksty sprawiły, że dziś należy do grona wokalistek, które po prostu się zna - bez potrzeby dodatkowych wprowadzeń. Trudno uwierzyć, jak szybko jej muzyka zaczęła wypełniać duże sceny i playlisty, jeszcze niedawno funkcjonując w bardziej kameralnym obiegu.A jednak wciąż można pamiętać ten wcześniejszy etap - momenty, kiedy jej piosenki, takie jak „Sierpień”, brzmiały gdzieś w tle codzienności, w samochodzie, w drodze przez miasto. Dziś te same utwory mają już zupełnie inną skalę, ale nadal zachowują tę samą intymność, która była w nich od początku.Kasia Lins. Mrok, emocje i teatralność na wielkiej scenie Kasia Lins to jedna z najbardziej charakterystycznych postaci polskiej sceny alternatywnego popu. Swoją karierę zaczynała w pierwszej połowie lat 2010., a przełom przyszedł wraz z albumem „Wiersz ostatni” z 2018 roku, który otworzył jej drogę do szerszej publiczności i ugruntował pozycję artystki tworzącej w estetyce pop noir - łączącej fortepianową wrażliwość z filmowym, nieco mrocznym klimatem i mocną narracją tekstów.W kolejnych latach rozwijała ten język na płytach „Moja wina” i „OMEN”, konsekwentnie budując rozpoznawalny, bardzo autorski styl oparty na emocji i teatralnej ekspresji. Niektórzy mogli zobaczyć ją już w tym roku na Orange Warsaw Festiwal, gdzie jej koncert przyciągnął liczną publiczność i potwierdził, że równie dobrze odnajduje się na dużych scenach festiwalowych.Jeśli w muzyce szukacie dziś tej samej emocjonalnej intensywności i artystycznej odwagi, która kojarzy się z twórczością Kory i Maanamu czy Obywatela G.C., ten koncert - praktycznie rozpoczynający tegoroczny Open'er (1 lipca godz. 17:30) powinien znaleźć się wysoko na waszej festiwalowej liście.Open’er. 20+ lat muzycznych historii i jedna zasada: każdy znajdzie coś dla siebieOpen’er Festival odbywa się od 2002 roku i przez ponad dwie dekady urósł do rangi jednego z najważniejszych wydarzeń muzycznych w Europie. Co roku do Gdyni przyjeżdżają dziesiątki tysięcy osób, a na scenach pojawiają się setki artystów reprezentujących zupełnie różne światy - od popu i elektroniki, przez hip-hop, aż po alternatywę i rock. W tegorocznej edycji wystąpi ponad 100 wykonawców, co tylko potwierdza skalę wydarzenia i jego muzyczną różnorodność.I choć każdy ma swoje „must see”, Open’er od lat działa według tej samej zasady: nie da się zobaczyć wszystkiego, ale zawsze da się znaleźć coś, co zostaje z nami na dłużej. Właśnie dlatego - niezależnie od tego, czy idziecie dla legend, czy nowych odkryć — tegoroczny line-up ma szansę trafić w każdy festiwalowy gust. Ale łatwo o idealny plan nie będzie - wielu artystów nakłada się na siebie czasowo, więc festiwalowe wybory jak zawsze będą równie ważne, co same koncerty.
Czy artyści drugoplanowi na festiwalach bywają ciekawsi od headlinerów?
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!