Pełny tekst
Bimber od lat ma w Polsce spore grono zwolenników. Dla jednych to przede wszystkim element wiejskiej tradycji i domowego rzemiosła, dla innych smak kojarzący się z dawnymi czasami, rodzinnymi spotkaniami i regionalnymi zwyczajami. Choć jego produkcja jest nielegalna, nawet na własny użytek, zainteresowanie tym trunkiem nie słabnie.
Za polskie królestwo bimbru uznawane jest Podlasie, a region ten ma wielowiekowe tradycje nielegalnego wytwarzania samogonu. Sprzedaż gotowych produktów odbywa się głównie za pośrednictwem nieformalnych kontaktów i poczty pantoflowej. Jednak producenci potrafią też iść z duchem czasu i wprowadzają… dystrybucję w internecie. Przed sądem w Białymstoku właśnie ruszył proces w takiej sprawie.
!function(v,t,o){var a=t.createElement("script");a.src="https://ad.vidverto.io/vidverto/js/aries/v1/invocation.js",a.setAttribute("fetchpriority","high");var r=v.top;r.document.head.appendChild(a),v.self!==v.top&&(v.frameElement.style.cssText="width:0px!important;height:0px!important;"),r.aries=r.aries||{},r.aries.v1=r.aries.v1||{commands:[]};var c=r.aries.v1;c.commands.push((function(){var d=document.getElementById("_vidverto-99edeed704c63eccaa56fbfd803f3d02");d.setAttribute("id",(d.getAttribute("id")+(new Date()).getTime()));var t=v.frameElement||d;c.mount("21206",t,{width:720,height:405})}))}(window,document);
Chodzi o sześciu mężczyzn, którzy w jednej z miejscowości w gminie Juchnowiec Kościelny zajmowali się rozlewaniem alkoholu. Kiedy w marcu 2025 roku na posesję wkroczyli funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej, w domu i garażu zastali pojemniki oraz butelki zawierające łącznie 2305 litrów trunku o mocy około 40 proc. Znaleziono również kilkadziesiąt rodzajów aromatów spożywczych i syropów wykorzystywanych do jego zabarwiania. Były tam także etykiety, zakrętki oraz szklane i plastikowe butelki przygotowane do konfekcjonowania i dalszej dystrybucji.
Początkowo podejrzewano, że alkohol pochodzi z przemytu zza wschodniej granicy. W trakcie śledztwa okazało się jednak, że jest to polski bimber. Wysyłano go do odbiorców z całej Polski, głównie za pośrednictwem przesyłek kurierskich. Jeśli chodzi o podejrzanych, część z nich nie przyznaje się do winy. Jeden z mężczyzn zapewniał, że bimber owszem posiadał, ale wyłącznie na własny użytek.
fot. KAS
fot. KAS
fot. KAS
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!