Groźba bomby w przychodni w Skierniewicach: 63-latek przed sądem
63-latek z Skierniewic zadzwonił 22 października do przychodni i zagroził podłożeniem bomby, bo recepcjonistka poinformowała go, że zapisy są dopiero następnego dnia. Policja wezwała mężczyznę na komendę — przyjechał własnym samochodem z blisko promilowym stężeniem alkoholu we krwi. Usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych i jazdy pod wpływem alkoholu; grozi mu do 3 lat więzienia oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!