Pełny tekst
Konstrukcję ujawniono poza terenem zabudowanym podczas wspólnych działań funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Sławatyczach oraz Komisariatu Policji w Wisznicach. Wstępne oględziny podczepionych pakunków potwierdziły, że zawierają nielegalne wyroby tytoniowe.
— Na miejscu zabezpieczono łącznie 15 tys. paczek papierosów różnych marek bez polskich znaków akcyzy o wartości rynkowej ponad 300 tys. zł — przekazał mjr SG Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Wiatr miał przenieść ładunek przez granicę
Jak wyjaśnia rzecznik, przemytnicy szukają kolejnych sposobów transportowania nielegalnych wyrobów akcyzowych do Polski. W tym przypadku połączenie trzech balonów meteorologicznych miało umożliwić przerzucenie większej ilości papierosów.
— Do swoich celów wykorzystali wiatr wiejący ze wschodu w kierunku Polski — poinformował mjr SG Dariusz Sienicki.
Z opisanego przez Straż Graniczną mechanizmu wynika, że po przekroczeniu granicy drogą powietrzną zestaw miał zostać odnaleziony przez osoby zajmujące się przemytem. Odbiorcom ładunku miały pomóc lokalizacja GPS oraz informacje o sile i kierunku wiatru.
Śledczy ustalają osoby związane ze sprawą
W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze. Funkcjonariusze Straży Granicznej, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Białej Podlaskiej, wyjaśniają okoliczności zdarzenia i ustalają osoby mogące mieć z nim związek.
— Wstępne ustalenia wskazują, iż pakunki z wyrobami tytoniowymi prawdopodobnie zostały przemycone z terytorium Białorusi do Polski — zaznaczył rzecznik.
Straż Graniczna zwraca również uwagę na zagrożenie związane z wykorzystywaniem balonów do transportowania nielegalnego towaru. Takie konstrukcje mogą sprowadzić bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzi oraz mienia.
— W przypadku zauważenia balonu meteorologicznego należy przede wszystkim informować służby — zaapelował mjr SG Dariusz Sienicki.
fot. NOSG
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!