Philippe miał pokonać Le Pen, ale jego kampania rozczarowuje nawet sojuszników
Édouard Philippe, były premier Francji, był przez wielu analityków uważany za jedynego kandydata zdolnego pokonać Marine Le Pen w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Jego kampania okazała się jednak mało przekonująca — wątpliwości zaczęli wyrażać nawet jego zwolennicy i osoby, które wolałyby go widzieć w Pałacu Elizejskim. Słabnące poparcie stawia pod znakiem zapytania jego szanse na zwycięstwo.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!