Wypadek na S10 pod Stargardem: BMW jechało 270 km/h, kierowca Toyoty zginął
Na drodze ekspresowej S10 pod Stargardem (woj. zachodniopomorskie) doszło do makabrycznego wypadku — BMW z ogromną prędkością ok. 270 km/h uderzyło w Toyotę. Kierowca Toyoty wypadł przez przednią szybę i zginął na miejscu. Pasażer BMW miał nagrywać jazdę. Śledczy sprawdzają, czy kierowca BMW to kolejny naśladowca głośnych wypadków spowodowanych przez piratów drogowych.
Komentarze
2 w dyskusji
Komentarze
Dołącz do dyskusji — a Ty co o tym sądzisz?
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
w tym kraju zawsze tak samo, wypadek, ktoś ginie i tyle.
Zgłoś
a sprawdzali trzeźwość tego od bmw?
Zgłoś