PZŁ: zakaz termowizji w łowiectwie oznacza więcej dzików w miastach
Obywatelski projekt nowelizacji Prawa łowieckiego zakłada zakaz polowań nocnych i używania urządzeń z termowizją, a także ogranicza redukcję zwierzyny na terenach zurbanizowanych. Polski Związek Łowiecki ostrzega, że dziki i lisy regularnie wkraczają na tereny miast i osiedli, a ograniczenie działań myśliwych utrudni reagowanie na takie sytuacje. Według PZŁ koszty dodatkowych interwencji poniosą mieszkańcy.
Pełny tekst
Obywatelski projekt nowelizacji ustawy Prawo łowieckie przewiduje m.in. zakaz polowań nocnych oraz używania urządzeń optoelektronicznych, w tym termowizji. Jak wskazuje PZŁ, wprowadza także dalsze ograniczenia redukcji populacji zwierzyny przebywającej na terenach zurbanizowanych.
— Dziki i lisy nie zatrzymują się na granicy lasu. Pojawiają się przy domach, na drogach i w miejscach, w których wypoczywają ludzie. Ograniczenie możliwości działania myśliwych nie rozwiązuje problemu. Natomiast sprawi, że trudniej będzie na takie sytuacje reagować, a za dodatkowe interwencje zapłacą mieszkańcy. O takich skutkach proponowanych zmian również trzeba mówić — mówi Wacław Matysek, p.o. rzecznika prasowego Polskiego Związku Łowieckiego.
Symulacja liczby dzików w Warszawie
W infografice dotyczącej Warszawy PZŁ przedstawia modelowy wzrost liczebności dzików przy braku redukcji populacji. Symulacja zakłada wyjściową liczbę 6 tys. osobników w 2026 roku oraz jej coroczne potrojenie.
Przy takich założeniach model wskazuje 18 tys. dzików w 2027 roku, 54 tys. w 2028 roku, 162 tys. w 2029 roku, 486 tys. w 2030 roku i 1 mln 458 tys. w 2031 roku. Są to wyłącznie wartości wynikające z przyjętych założeń symulacji, a nie prognoza rzeczywistej liczby dzików w stolicy.
Zagrożenia sanitarne i bezpieczeństwo na drogach
PZŁ zwraca również uwagę na zagrożenia sanitarne związane z obecnością dzikich zwierząt w przestrzeni miejskiej. Wskazuje na odchody pozostawiane w parkach, na terenach zielonych i placach zabaw.
Wśród zagrożeń organizacja wymienia możliwość przenoszenia przez lisy wirusa wścieklizny oraz jaj tasiemców wywołujących bąblowicę. Zwraca też uwagę na glebę zanieczyszczoną odchodami zwierząt jako możliwe źródło zarażenia glistami. Przypomina ponadto, że dzikie zwierzęta są żywicielami kleszczy.
Myśliwi monitorują stan zwierzyny, zgłaszają znalezione padłe zwierzęta i współpracują ze służbami weterynaryjnymi. W przywołanym przez PZŁ badaniu Pracowni Badań Społecznych z 2025 roku 62 proc. respondentów wskazało, że myśliwi przyczyniają się do ograniczania rozprzestrzeniania chorób zwierzęcych.
Osobnym problemem są zderzenia pojazdów ze zwierzyną, które mogą powodować poważne obrażenia, uszkodzenia samochodów i konieczność interwencji służb. W badaniu PBS 56 proc. respondentów uznało, że odstrzał dzikich zwierząt łownych może ograniczać liczbę kolizji. Z kolei 62 proc. uważało takie działania za szczególnie uzasadnione w miejscach narażonych na zderzenia ze zwierzyną.
Według PZŁ ograniczenie możliwości regulowania liczebności zwierząt zwiększy ryzyko ich pojawiania się przy drogach i zabudowie. Organizacja wskazuje, że działania myśliwych uzupełniają zabezpieczenia dróg oraz edukację kierowców.
Samorządy z dodatkowymi zadaniami?
Związek podnosi także kwestię finansowania interwencji. W jego ocenie przejęcie przez samorządy zadań wykonywanych obecnie przez koła łowieckie będzie wymagało publicznych pieniędzy na zatrudnienie ludzi, zakup sprzętu, interwencje oraz szacowanie szkód.
PZŁ zarzuca projektowi brak pełnego rachunku tych kosztów i wskazania sposobu ich pokrycia. Są to zastrzeżenia organizacji dotyczące możliwych konsekwencji proponowanych przepisów.
Konsultacje społeczne projektu RPW/29629/2026 potrwają do 18 października 2026 roku. Polski Związek Łowiecki zachęca do zapoznania się z propozycjami i przekazania opinii za pośrednictwem ankiety udostępnionej przez Sejm.
Podobne artykuły
🇵🇱 Polska
Dziki w polskich miastach: w Warszawie ponad 15 tys. zgłoszeń w 2026 roku
Lublin112 · 28d temu
Podobne artykuły
🇵🇱 Polska
Dziki w polskich miastach: w Warszawie ponad 15 tys. zgłoszeń w 2026 roku
Lublin112 · 28d temu
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!