NASK: Rosyjska propaganda wraca do Polski jako „wiadomości z Chin”
Ekspertka NASK ostrzega przed zjawiskiem „prania informacji” — rosyjski przekaz dezinformacyjny jest najpierw publikowany przez chińskie media lub konta, a następnie trafia do Polski jako rzekomo chińskie, neutralne źródło. Mechanizm ten utrudnia identyfikację pierwotnego nadawcy i zwiększa skuteczność propagandy. Zjawisko to jest coraz powszechniej stosowaną techniką w wojnie informacyjnej.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!