TotalEnergies wraca do Wenezueli i podpisuje memorandum ws. ropy
Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodríguez podpisała memorandum of understanding z francuskim koncernem TotalEnergies. Firma opuściła Wenezuelę w 2022 roku, a powrót oznacza złagodzenie jej wcześniejszego stanowiska wobec Caracas. Szczegóły dokumentu — wartość inwestycji, harmonogram prac ani rola państwowego PDVSA — nie zostały ujawnione. Na tym etapie nie chodzi o natychmiastową decyzję inwestycyjną, lecz o odzyskanie opcji strategicznej.
Pełny tekst
Francuski koncern podpisał memorandum z władzami w Caracas, dołączając do grupy zagranicznych firm, które próbują wykorzystać polityczne otwarcie i dostęp do ogromnych, lecz trudnych technologicznie zasobów ropy. Brak ujawnionych warunków porozumienia pokazuje jednak, że na razie bardziej chodzi o odzyskanie opcji strategicznej. Na tym etapie nie chodzi o natychmiastową decyzję inwestycyjną.
Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodríguez podpisała memorandum of understanding z francuskim TotalEnergies. Informację podały lokalne media, a Reuters zaznaczył, że szczegóły dokumentu — w tym wartość inwestycji, zakres aktywów, harmonogram prac czy rola państwowego PDVSA — nie zostały dotąd ujawnione.
Powrót po czterech latach
Dla TotalEnergies porozumienie oznacza wyraźne złagodzenie wcześniejszego stanowiska wobec Wenezueli. Koncern opuścił kraj w 2022 r., kończąc działalność rozwijaną od lat 90. Decyzja była częścią szerszego zwrotu firmy od projektów opartych na bardzo ciężkiej ropie o wysokiej zawartości siarki. Taki surowiec jest kapitałochłonny i technologicznie wymagający. Ponadto jest obciążony większym śladem emisyjnym.
Jeszcze w lutym prezes TotalEnergies Patrick Pouyanné przekonywał, że powrót do Wenezueli byłby „zbyt kosztowny i zbyt szkodliwy”, a sam kraj nie znajduje się wśród priorytetów spółki.
Zawarte memorandum nie przesądza, że grupa zmieniła ocenę ekonomiki konkretnych złóż. Pokazuje natomiast, że w nowych realiach politycznych Paryż i francuski koncern nie chcą pozostawać poza rozmowami o przyszłej reorganizacji wenezuelskiego sektora naftowego.
Seria umów naftowych
Porozumienie z TotalEnergies jest kolejnym elementem ofensywy Caracas na rzecz przyciągnięcia międzynarodowego kapitału po zmianie władzy w styczniu. W ostatnich tygodniach Wenezuela zawarła lub zapowiedziała kilka umów z zagranicznymi grupami energetycznymi, przy silnym zaangażowaniu administracji USA.
Najbardziej konkretną deklarację złożył Chevron. Amerykańska spółka zapowiedziała inwestycje przekraczające 7 mld dolarów w ciągu pięciu lat poprzez swoje joint ventures z PDVSA. Celem jest zwiększenie własnego wydobycia w kraju do około 600 tys. baryłek dziennie. To ponad dwukrotnie więcej niż obecnie. Ma się to odbyć m.in. dzięki dodatkowym obszarom w pasie Orinoko. Chevron podał także, że oczekiwane całkowite koszty produkcji mają pozostać poniżej 20 dolarów za baryłkę.
W tym samym okresie Eni sfinalizowało 25-letni kontrakt strategiczny. Zgodnie z kontraktem ma zostać wyłącznym operatorem ciężkoropnego pola Junín 5 w pasie Orinoko. Amerykański Continental Resources podpisał z PDVSA memorandum dotyczące rozwoju bloku Ayacucho 2. Ten blok również położony jest w jednym z kluczowych obszarów wenezuelskiego przemysłu naftowego.
Opcja strategiczna, nie inwestycja
Memorandum podpisane przez TotalEnergies ma inny ciężar niż wiążące zobowiązanie inwestycyjne Chevronu. Tego typu dokument zwykle wyznacza ramy współpracy i pozwala rozpocząć wymianę danych. Ponadto umożliwia analizy geologiczne, rozmowy handlowe oraz negocjacje dotyczące podatków, udziałów, kontroli operacyjnej i mechanizmów ochrony kapitału. Jednak nie musi natomiast prowadzić ani do inwestycji, ani do nabycia udziałów w konkretnym projekcie.
Dla TotalEnergies stawką jest zachowanie dostępu do kraju posiadającego jedne z największych zasobów ropy na świecie. Problem polega na tym, że duża część tych zasobów znajduje się w pasie Orinoko i ma postać ekstra-ciężkiej ropy. Jej zagospodarowanie wymaga znaczących nakładów na wydobycie, rozcieńczalniki, transport, modernizację infrastruktury i dostęp do wyspecjalizowanych rafinerii.
To tłumaczy pozorną sprzeczność między lutowymi wypowiedziami Pouyannégo a obecnym memorandum. Koncern może chcieć zabezpieczyć sobie miejsce przy stole. Nie podejmuje jeszcze decyzji o powrocie kapitałowym. Ostateczne zaangażowanie będzie zależeć od warunków fiskalnych, stabilności regulacyjnej, możliwości swobodnego dysponowania produkcją. Istotna będzie także gotowość państwa do zapewnienia inwestorom realnej ochrony prawnej.
Otwarte pytania
Nowa fala umów rodzi też pytania o przejrzystość i trwałość przyjętego modelu. W przypadku szerszego układu energetycznego między USA a Wenezuelą pojawiły się rozbieżności co do czasu obowiązywania praw do zagospodarowania aktywów: źródła amerykańskie mówiły o 100-letnich uprawnieniach dla North American Blue Energy Partners. Natomiast Delcy Rodríguez przedstawiała projekt jako 25-letni.
W odniesieniu do TotalEnergies nie wiadomo na razie, czy dokument dotyczy istniejących złóż, nowych bloków w Orinoko, dostaw surowca, infrastruktury gazowej czy jedynie przygotowania gruntu pod przyszłe negocjacje. Nie ujawniono też, czy firma uzyskała gwarancje prawne i handlowe, które mogłyby zmienić jej wcześniejszą ocenę ryzyka.
Dopóki tych danych nie będzie, porozumienie należy odczytywać przede wszystkim jako polityczno-biznesowy sygnał. TotalEnergies, mimo niedawnego wyjścia z kraju i otwartej krytyki ekonomiki tamtejszych projektów, nie chce definitywnie zamykać sobie drogi do wenezuelskiej ropy.
BA/S
Podobne artykuły
🌍 Świat
Ropa i polityka: co umowa USA–Wenezuela oznacza dla Wenezuelczyków
Al Jazeera · 17d temu
🌍 Świat
Partner Trumpa w wenezuelskim naftowym dealu był przedmiotem wielu śledztw
NYT World · 18d temu
Podobne artykuły
🌍 Świat
Ropa i polityka: co umowa USA–Wenezuela oznacza dla Wenezuelczyków
Al Jazeera · 17d temu
🌍 Świat
Partner Trumpa w wenezuelskim naftowym dealu był przedmiotem wielu śledztw
NYT World · 18d temu
Czy zachodnie firmy powinny wracać do inwestowania w Wenezueli?
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!