Dron uderzył w stację paliw w Kijowie dzień po deklaracji Trumpa o rozejmie energetycznym
We wtorek rano dron uderzył w stację paliw w Kijowie — poinformował mer miasta Witalij Kliczko. Atak nastąpił zaledwie dobę po tym, jak prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Ukraina i Rosja zgodziły się nie atakować wzajemnie obiektów energetycznych. Korespondent France 24 w Kijowie, Gulliver Cragg, zauważa, że incydent pokazuje, jak niejasno zdefiniowane jest pojęcie „celów energetycznych”.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!