Atak w Dorohusku: rosyjski test bezpieczeństwa na granicy NATO
Komentator Michał Szułdrzyński ocenia, że rosyjski atak na kolejowy szlak z Warszawy do Kijowa w pobliżu Dorohuska to nie tylko prowokacja, ale próba zastraszenia Polski i Zachodu oraz osłabienia poparcia dla Ukrainy. Szułdrzyński wskazuje, że Putin sonduje granice NATO i sprawdza determinację Sojuszu. Reakcja polskiej klasy politycznej ma być testem odpowiedzialności za bezpieczeństwo kraju.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!