Pełny tekst
W wielu miejscach rozpoczął się prawdziwy wysyp grzybów. Korzystają z tego grzybiarze, którzy od rana przemierzają leśne ścieżki i zaglądają pod drzewa w poszukiwaniu dorodnych okazów.
Jeden z mieszkańców powiatu zamojskiego wybrał się na grzybobranie w okolice miejscowości Hucisko w gminie Krasnobród. Zamiast kolejnego borowika czy podgrzybka zauważył jednak przedmioty, które od razu wzbudziły jego niepokój.
64-latek natrafił na kilkanaście sztuk amunicji strzeleckiej oraz granat ręczny. O swoim znalezisku natychmiast poinformował policjantów z Posterunku Policji w Krasnobrodzie.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy, którzy zabezpieczyli teren. Policjanci zadbali również o to, aby do niebezpiecznych przedmiotów nie zbliżały się osoby postronne.
To jednak nie był koniec. Na miejsce przyjechał patrol saperski, którego zadaniem było sprawdzenie nie tylko samego znaleziska, ale również okolicznego terenu.
Podczas przeszukania kompleksu leśnego saperzy odnaleźli łącznie ponad 130 sztuk amunicji strzeleckiej oraz granat ręczny typu F1.
Jak ustalono, były to zalegające w ziemi pozostałości po działaniach wojennych z czasów II wojny światowej. Odnalezione przedmioty zostały zabezpieczone przez żołnierzy. To właśnie saperzy zajmą się ich dalszym transportem i neutralizacją.
Policjanci przypominają, że las może skrywać nie tylko grzyby. W ziemi wciąż znajdują się pozostałości po działaniach wojennych, które mimo upływu kilkudziesięciu lat nadal mogą stanowić śmiertelne zagrożenie. Dlatego tego typu przedmiotów nie wolno dotykać, przenosić ani próbować rozbrajać. Nawet przedmioty wyglądające na stare, zardzewiałe i całkowicie niegroźne mogą wciąż zawierać materiał wybuchowy.
Galeria zdjęć
Zdjęcie 1 z 5
Zdjęcie 2 z 5
Zdjęcie 3 z 5
Zdjęcie 4 z 5
Zdjęcie 5 z 5
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!