FlashFeed
🇵🇱
Rakieta nad Polską: dyżurny spał, drugi nie dojechał, alarm przyszedł po eksplozji
🇵🇱 Polska

Rakieta nad Polską: dyżurny spał, drugi nie dojechał, alarm przyszedł po eksplozji

Gdy rosyjska rakieta Ch-101 spadła na pole w Tarnawie-Kolonii w powiecie biłgorajskim, system ostrzegania ludności zawiódł na wielu poziomach. Jeden dyżurny nie usłyszał SMS-a i się nie obudził, drugi nie zdążył dojechać do urzędu, trzeci czekał na zgodę przełożonego. Polecenie włączenia syren dotarło do powiatu biłgorajskiego mailem cztery minuty po wybuchu.

Komentarze

Brak komentarzy