🇵🇱
🇵🇱 Polska
Dyżurny nie wstał, drugi nie dojechał — chaos po rosyjskiej rakiecie na Lubelszczyźnie
W 10 z 17 powiatów Lubelszczyzny nie uruchomiono syren alarmowych po upadku rosyjskiej rakiety — ujawnione szczegóły wskazują na poważne zaniedbania organizacyjne. Jeden z dyżurnych nie obudził się na czas, drugi nie zdążył dojechać na stanowisko. Całą sytuację określa się dziś mianem porażki systemu ostrzegania.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!