Pełny tekst
Duże modele językowe (LLM) zrewolucjonizowały sposób, w jaki kontaktujemy się z komputerem. Trenowane na ogromnych zbiorach tekstu, uczą się rozpoznawać wzorce charakterystyczne dla ludzkiego języka – jak zwykle budowane są dźwięki, słowa, zdania.
Tę samą wiedzę o typach struktur językowych, którą LLM-y zdobywają, ucząc się języków naturalnych , można wykorzystać inaczej, niż zwykle się to robi. Zamiast używać jej do rozumienia i generowania istniejących języków , można nią „zasilić” proces tworzenia nowego języka, opartego na jasno określonych zasadach.
Jak zbudować własny język?
Właśnie to zrobił zespół kierowany przez Morrisa Alpera z Katedry Informatyki na Wydziale Sztuk i Nauk Uniwersytetu Miami. Naukowcy opracowali proces, w którym AI buduje język etapami – od fonetyki, przez zasady tworzenia wyrazów, aż po składnię. Następnie tłumaczy zdania na nowy język i samodzielnie wykrywa oraz poprawia błędy, dzięki czemu końcowy efekt jest spójniejszy niż w przypadku prostego polecenia skierowanego do ogólnego modelu AI.
Narzędzie do generowania języków zostało nazwane ConlangCrafter . Badacze stworzyli dzięki niemu już ponad 60 języków . Wśród nich znalazły się m.in. język bez spółgłosek oraz język przeznaczony dla fikcyjnych obcych komunikujących się kolorami i gestami.
Dlaczego jest to tak interesujące? Przede wszystkim dlatego, że stworzenie języka zwyczajnie nie jest proste . Ich struktura, zasady i fonetyka kształtowały się spontanicznie przez pokolenia, a niektóre z nich z czasem doczekały się formalnej kodyfikacji . Zbudowanie sztucznego języka jako produktu finalnego wymaga wiedzy, pomysłowości i niebywałej skrupulatności .
Języki naturalne i sztuczne
Za najstarszy znany sztuczny język uznaje się Lingua Ignota („nieznany język”), stworzony w XII wieku przez Hildegardę z Bingen, niemiecką benedyktynkę, mistyczkę, kompozytorkę i uczoną. Zachował się rękopis zawierający około 1000 wymyślonych słów z niemieckimi i łacińskimi glosami, własny alfabet ( litterae ignotae ) oraz podstawy gramatyki.
Najbardziej znanym sztucznie wykreowanym językiem jest Esperanto stworzone przez L. L. Zamenhofa w 1887 roku. Bardziej współczesnymi sztucznymi językami są np.:
Klingoński (Klingon) – wymyślony przez lingwistę Marca Okranda dla serii „ Star Trek ”, ma nawet swój słownik, kursy i tłumaczenia klasyki (np. Hamleta);
Dothraki i Valyriański – stworzone przez Davida J. Petersona dla serialu „Gra o Tron”;
Na'vi – język mieszkańców Pandory z filmu „Awatar”, autorstwa Paula Frommera.
Jednak chcąc wyjaśnić na czym polega fenomen ConlangCrafter, najlepiej jest odnieść się do Tolkiena.
Mowa Elfów
J.R.R. Tolkien , najbardziej znany jako autor fenomenalnej trylogii „ Władca pierścieni ” był lingwistą. Nie byle jakim lingwistą, lecz mistrzem w swoim fachu . Tworzenie języków było dla niego celem samym w sobie, a nie narzędziem. Sam przyznawał, że stworzył bogaty świat Śródziemia, żeby dać elfickim językom Quenyi i Sindarinowi miejsce, w którym mogłyby „żyć” .
Tolkien pracował nad swoimi językami dekadami , nieustannie je przerabiając, co imitowało proces naturalnej ewolucji języka. To była praca napędzana osobistą estetyką muzyczną . Tolkien mówił wprost, że tworzył dźwięki, które mu się podobały.
Wróćmy do ConlangCrafter. Zbudowane przez ekspertów z Miami narzędzie działa odwrotnie od podejścia Tolkiena . Jest to narzędzie usługowe. Ktoś podaje parametry, np. zbuduj mi język bez spółgłosek, język dla mątw komunikujących się kolorami itd. i oczekuje gotowego rezultatu.
W tym wypadku nowy język jest tu produktem na zamówienie . Narzędzie buduje język krok po kroku, generując system dźwięków, tworząc reguły gramatyczne i słownictwo, dzieląc problem na mniejsze części, które LLM rozwiązuje osobno, a następnie łączy w całość. Model na bieżąco tworzy tzw. szkic języka – rodzaj dokumentu projektowego, tłumaczy zdania z języków naturalnych na nowo stworzony język, a potem sam sprawdza i poprawia niespójności.
Wymyślić przyszłość
Jakie zastosowanie mogą mieć wygenerowane w ten sposób języki? Przede wszystkim mogą być pomocne w tworzeniu fikcyjnych światów do powieści, filmów i gier fantasy oraz science fiction.
Ale nie mniej istotny jest potencjał naukowy ConlangCrafter. System może wspierać badania lingwistyczne i informatyczne, np. rozwój technologii dla słabo udokumentowanych języków naturalnych czy badanie ewolucji języków i komunikacji między agentami AI .
Może warto zakończyć te rozważania cytując Alana Kaya , informatyka i twórcy koncepcji graficznego interfejsu użytkownika: „ pIq 'oghlu'meH mIw nIvqu' mIwvam .” Są to przetłumaczone na język klingoński słynne słowa Kaya: Najlepszym sposobem przewidzenia przyszłości jest jej wynalezienie .
Źródło : Techxplore
Nasza autorka
Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka
Dziennikarka i redaktorka zajmująca się tematyką popularnonaukową. Pisze przede wszystkim o eksploracji kosmosu, astronomii i historii. Związana z Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz magazynami portali Gazeta.pl i Wp.pl. Ambasadorka Śląskiego Festiwalu Nauki. Współautorka książek „Człowiek istota kosmiczna”, „Kosmiczne wyzwania” i „Odważ się robić wielkie rzeczy”.
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!