Dym z pożarów lasów w Kanadzie dusi Chicago i Nowy Jork
Dym z pożarów lasów w Kanadzie, gdzie w tym sezonie spłonęło już ok. 5,9 mln akrów, drastycznie obniżył jakość powietrza w Chicago i Nowym Jorku. Mieszkańcy porównują oddychanie do „palenia papierosów przez cały dzień". Władze w USA i Kanadzie wzywają ludzi do pozostania w domach i noszenia maseczek.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!