Chwalińska miała piłkę meczową na Wimbledonie, ale kontuzja kostki zmieniła wszystko
Maja Chwalińska była o krok od awansu do drugiej rundy Wimbledonu — prowadziła z Mananchayą Sawangkaew 6:2, 5:2 i miała piłkę meczową. Po niefortunnym poślizgnięciu doznała urazu kostki, który całkowicie odmienił losy spotkania. Tajka ostatecznie wygrała 2:6, 7:5, 6:2, eliminując Polkę z turnieju. Mimo porażki Chwalińska zanotowała kilka efektownych akcji w meczu.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!