Pracownicy gastronomii w 40°C: "Chowaliśmy się w chłodni, żeby tam nie umrzeć"
Podczas ostatnich dni czerwca, gdy temperatury w Polsce osiągały 30–40°C, pracownicy warszawskiej gastronomii opowiadają o ekstremalnych warunkach pracy. Jedna z byłych pracownic lokalu w Warszawie relacjonuje, że momentami trudno było normalnie funkcjonować, a personel chował się w chłodni dla ochłody. Praca w restauracjach i kawiarniach nie zatrzymała się pomimo upałów.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!