„Supergirl" z Milly Alcock to nudny, płaski film superbohaterski — recenzja
Recenzja krytykuje nowy film „Supergirl" z Milly Alcock w roli głównej jako dzieło pełne akcji, lecz pozbawione głębi i interesującej fabuły. Krytyk ocenia, że motywacje fabularne — ocalenie psa i pokonanie Krema — są zbyt uproszczone. Film określany jest jako „super-horrendous" — nieciekawy nawet jako skomplikowana historia.
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!