Narwale z czujnikami odkryły ciepłe atlantyckie wody w fiordach Grenlandii
Naukowcy z Grenlandzkiego Instytutu Zasobów Naturalnych wyposażyli sześć narwali w czujniki satelitarne mierzące temperaturę, zasolenie i głębokość. Badania prowadzone w systemie fiordów Kangertittivaq na wschodnim wybrzeżu Grenlandii — największym tego rodzaju na świecie — ujawniły obecność ciepłej wody atlantyckiej w miejscach niedostępnych dla statków i ludzi. Wyniki opublikowano w czasopiśmie „Science Advances”.
Pełny tekst
Narwale, tajemnicze wieloryby z długim spiralnym ciosem, przypominającym róg jednorożca , spędzają większość życia w jednych z najbardziej niedostępnych zakątków Arktyki. Naukowcy z Grenlandii postanowili to wykorzystać i zmienili je w niezwykłych asystentów badawczych, którzy dotarli tam, gdzie ludzie i statki nie mają szans dopłynąć.
Narwale odsłaniają ciepłą wodę atlantycką w fiordach
Zespół kierowany przez biologa morskiego Madsa Petera Heide-Jørgensena z Grenlandzkiego Instytutu Zasobów Naturalnych wyposażył sześć narwali w czujniki satelitarne, które mierzyły temperaturę, zasolenie i głębokość podczas naturalnych ruchów zwierząt. Wyniki opublikowano na łamach czasopisma naukowego „Science Advances”. Badania prowadzono w Kangertittivaq na wschodnim wybrzeżu Grenlandii , największym systemie fiordów na świecie, gdzie gęsty lód morski i pływające góry lodowe uniemożliwiają klasyczne pomiary z pokładów statków.
Zwierzęta odławiali na krótko miejscowi myśliwi z osady Ittoqqortoormiit , po czym wypuszczali je z zamocowanymi urządzeniami, rejestrującymi temperaturę, przewodność elektryczną wody (miarę zasolenia) oraz głębokość i pozycję . Czujniki zaprogramowano tak, by zapisywały dane podczas dwóch najgłębszych nurkowań każdego dnia, sięgających poniżej pięćdziesięciu metrów. Niektóre narwale schodziły na ponad półtora tysiąca metrów pod wodę. W sumie między rokiem 2017 a 2020 narwale zebrały ponad dwa tysiące pomiarów , a poszczególne nadajniki działały od 85 do 332 dni.
Zwierzęta zaprowadziły badaczy nawet 300 kilometrów w głąb lądu , do miejsc, gdzie po raz pierwszy udało się wykryć ślady wód atlantyckich. – To zupełna nowość – podkreślił Heide-Jørgensen.
Narwale odkrywają przyspieszone topnienie lodowców
W fiordach Grenlandii woda układa się warstwami . Zimna, mało słona woda polarna, pochodząca z topniejącego lodu, unosi się na powierzchni, natomiast poniżej zalega cieplejsza i bardziej słona woda z Północnego Atlantyku. U wejścia do wielu fiordów jej drogę w głąb lądu blokuje podwodny grzbiet skalny. Dopóki próg jest płytko pod wodą, zatrzymuje ciepłe masy na przedpolu fiordu, jednak tam, gdzie zalega głębiej, a wód atlantyckich jest pod dostatkiem, ciepła woda przelewa się przez próg i dociera do czół lodowców.
Ciepła woda atlantycka, cieplejsza i cięższa od wody polarnej, podmywa lodowce od spodu , wzmagając tak zwane topnienie bazalne u ich podstawy i przyspieszając cofanie się czół. Łącząc dane pozyskane przez narwale z historycznymi pomiarami sięgającymi końca XIX wieku, naukowcy potwierdzili, że delikatna równowaga między obiema warstwami została zaburzona . Warstwa ciepłej wody atlantyckiej pogrubia się, a warstwa chłodnej wody polarnej staje się coraz cieńsza, co odpowiada procesowi zwanemu atlantyfikacją wschodniej Grenlandii.
Znaczenie odkrycia dokonanego z pomocą narwali
Ma ono znaczenie dla całej planety, ponieważ grenlandzka pokrywa lodowa jest drugim co do wielkości reerwuarem lodu na Ziemi . Sama Grenlandia od 1992 roku podniosła średni poziom mórz o około 1,3 centymetra, a gdyby jej lód stopniał w całości, oceany podniosłyby się o około 7,4 metra . Do końca stulecia, w zależności od scenariusza emisji CO2, wkład Grenlandii we wzrost poziomu mórz szacuje się na kilka do kilkudziesięciu centymetrów , dlatego procesy zachodzące w fiordach są kluczowe dla modeli klimatycznych.
Największe trudności naukowcy mieli właśnie z odwzorowaniem topnienia napędzanego ciepłem oceanu. Brakowało pomiarów z głębin, które dopiero teraz dostarczyły narwale. Dzięki nim badacze zyskali obraz zmian w skali nieosiągalnej dla statków.
Źródło: Science Advances
Szukasz inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler .
Nasza autorka
Magdalena Rudzka
Redaktorka i wydawczyni National-Geographic.pl. Wcześniej związana m.in. z National Geographic Traveler i magazynem pokładowym PLL LOT Kaleidoscope. Z wykształcenia humanistka (MISH i SNS PAN), ale to przyroda stanowi jej największą pasję. Szczególnie bliskie są jej ekosystemy słodkowodne, a prawdziwym „konikiem” są ryby. W National-Geographic.pl pisze o swoich przyrodniczych pasjach, nauce i medycynie. Prywatnie ceni sobie podróże po nieoczywistych kierunkach, ze szczególnym sentymentem do Europy Środkowej i Wschodniej.
Podobne artykuły
🔬 Nauka
1000 lat danych z korali: zmiany klimatu nasilają El Niño
Gizmodo · 3d temu
🔬 Nauka
Lodowa wyspa wielkości Manhattanu oderwała się od lodowca Petermann na Grenlandii
Science Daily · 8d temu
Podobne artykuły
🔬 Nauka
1000 lat danych z korali: zmiany klimatu nasilają El Niño
Gizmodo · 3d temu
🔬 Nauka
Lodowa wyspa wielkości Manhattanu oderwała się od lodowca Petermann na Grenlandii
Science Daily · 8d temu
Czy wykorzystywanie zwierząt jako platform badawczych jest etyczne?
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!