Pełny tekst
" Dziki Koń Dziewięć ", nowy film Martina McDonagha , zadebiutował na festiwalu w Wenecji i otrzymał aż 13 minut owacji. Reakcja publiczności była tak entuzjastyczna, że produkcja od razu zaczęła być wymieniana w kontekście przyszłorocznych Oscarów .
Entuzjastyczne przyjęcie filmu
W filmie zagrali m.in. John Malkovich , Sam Rockwell i Parker Posey . Ten pierwszy wzruszył się podczas braw, a i sam McDonagh nie krył swoich emocji. Jak relacjonuje "Variety", publiczność dwukrotnie spontanicznie zaczynała bić brawo jeszcze podczas seansu. Pierwszy raz po tyradzie bohatera granego przez Malkovicha na temat sera, a drugi, gdy jego postać wyraziła wielką chęć odwiedzenia Wenecji. Gdy owacja po zakończeniu filmu trwała, McDonagh i Rockwell zeszli do publiczności, gdzie ściskali dłonie widzów i rozdawali autografy.
Po premierze szczególną uwagę zwraca się na Johna Malkovicha , który już teraz wzbudza zainteresowanie w kontekście nagród . Aktor ma na koncie dwie nominacje do Oscara , ale nigdy nie zdobył statuetki. Sam aktor pozostaje jednak ostrożny. Zapytany wcześniej o oscarowe spekulacje, stwierdził, że najważniejsze jest dla niego to, że film przyciąga uwagę.
Raucous 14-minute standing ovation here at Venice Film Festival for Martin McDonagh’s Wild Horse Nine with Sam Rockwell and John Malkovich starring in a darkly comic buddy movie. pic.twitter.com/HVYVoHhWAb
— The Hollywood Reporter (@THR) September 3, 2026
O czym opowiada "Dziki Koń Dziewięć"?
Na krótko przed zamachem stanu w Chile w 1973 roku agenci CIA Chris i Lee zostają wysłani z Santiago na Wyspę Wielkanocną przez swoją szefową, MJ. W cieniu słynnych posągów wyspy wieloletni partnerzy muszą zmierzyć się z mroczną przeszłością i spiskami, które zaczynają wychodzić na jaw. Tymczasem nowa więź Chrisa z dwojgiem zbuntowanych studentów grozi tym, że pobyt wszystkich w tym odległym raju wymknie się spod kontroli.
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!