Szef Zondacrypto współpracuje z prokuraturą, bo bał się gangsterów
Przemysław Kral, formalny szef giełdy kryptowalut Zondacrypto, zdecydował się na współpracę z prokuraturą nie po to, by uniknąć odpowiedzialności, lecz z obawy o własne życie. Bał się powiązanych z krakowsko-śląskim półświatkiem osób kryjących się pod pseudonimami „Maniek”, „Rudy” i „Kaczka”, którzy faktycznie kierowali giełdą i czerpali z niej zyski idące w setki milionów złotych. Kral miał obawiać się, że podzieli los Sylwestra Suszka.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!