Skamieniałość z 24 nogami rozwiązała 40-letnią zagadkę ewolucji owadów
Odkrycie opisane w „Nature” rozwiązuje tzw. lukę sześcionogów — wielomilionoletnią wyrwę w zapisie kopalnym uniemożliwiającą zrozumienie, jak morskie stworzenia przeobraziły się w lądowe owady. Skamieniałość znaleziona w 1985 roku w zachodnim Teksasie przez dekady błędnie klasyfikowana była jako inny gatunek, bo odcisk na ciemnej skale był trudny do odczytania. Dopiero nowa analiza ujawniła, że to wczesnokarboński owad z 24 nogami — ogniwo łączące bezkręgowce morskie z lądowymi insektami.
Pełny tekst
Wyjście zwierząt z oceanów na ląd to jeden z najważniejszych momentów w historii naszej planety. W przypadku owadów (dziś najliczniejszej grupy zwierząt na Ziemi) paleontolodzy od lat mierzyli się z tzw. luką sześcionogów (ang. hexapod gap ) . Była to trwająca kilkadziesiąt milionów lat wyrwa w zapisie kopalnym , która uniemożliwiała zrozumienie, w jaki sposób i kiedy dokładnie morskie stworzenia przeobraziły się w lądowe insekty. Odkrycie opublikowane właśnie w prestiżowym czasopiśmie „Nature” wreszcie rozwiązuje tę tajemnicę. Ale skąd aż 24 nogi ?
Ten błąd który kosztował naukę 40 lat
Historia niezwykłego przeoczenia zaczyna się w 1985 roku. To wtedy w formacji skalnej w zachodnim Teksasie odnaleziono szczątki prehistorycznego stworzenia z wczesnego karbonu . Ponieważ skamieniałość była zaledwie ciemnym odciskiem na równie ciemnej skale, naukowcy uznali ją za młodego osobnika Tesnusocaris goldichi – wymarłego skorupiaka spokrewnionego z dzisiejszymi krewetkami .
Dopiero niedawno krnąbrni badacze postanowili to zweryfikować. Wykorzystując obrazowanie w świetle spolaryzowanym krzyżowo – technikę, która redukuje odblaski i drastycznie uwydatnia mikroskopijne detale – naukowcy spojrzeli na znalezisko z Teksasu na nowo. Odkryli, że to nieznany wcześniej gatunek wczesnego owada, którego oficjalnie nazwano Chosha praecursor .
Ziemnowodny tryb życia i 24 odnóża
Choć stworzenie posiada pewne cechy typowe dla dzisiejszych owadów (m.in. specyficzną budowę głowy i czułków), wyróżnia się łamiącą współczesne reguły anatomią. Zamiast standardowych sześciu nóg, Chosha praecursor posiadał dziesiątki przypominających wiosła odnóży osadzonych na odwłoku do złudzenia przypominającym odwłok skorupiaka.
Co to oznacza w praktyce? Nietypowe, przypominające skrzela przydatki brzuszne sugerują, że ten wczesny owad prowadził ziemnowodny tryb życia . Najprawdopodobniej egzystował w strefach przybrzeżnych i na prehistorycznych bagnach, żywiąc się martwą materią roślinną. Płynnie poruszał się zarówno w wodzie, jak i na lądzie , kładąc podwaliny pod kolonizację kontynentów przez zwierzęta.
Ile nóg mają dzisiejsze owady?
Z biologicznego punktu widzenia owady należą do podtypu sześcionogów ( Hexapoda ), co oznacza, że ich główną cechą rozpoznawczą są dokładnie trzy pary odnóży . Od tej żelaznej reguły zdarzają się dziś w przyrodzie jedynie drobne wyjątki – na przykład u niektórych motyli (tzw. rusałkowatych) przednie nogi uległy silnemu uwstecznieniu, przez co pozornie poruszają się one tylko na czterech. Odkrycie gatunku, który ten ewolucyjny schemat mnoży aż czterokrotnie, wprawiło naukowców w tak ogromne osłupienie .
Brakujące ogniwo ewolucji odnalezione
Ziemnowodny tryb życia Chosha praecursor jest kolejnym dowodem na to, że owady nie „wyszły na ląd” z dnia na dzień . Przejście od morskich skorupiaków do w pełni lądowych insektów było stopniowym ewolucyjnym procesem. W ramach tego samego badania naukowcy przeanalizowali również inne, dotąd problematyczne skamieniałości – zarówno okaz pochodzący z okresu dewonu, jak i nieco młodsze okazy z karbonu, odnalezione na słynnym amerykańskim stanowisku paleontologicznym Mazon Creek . Zrewidowane dane udowadniają, że u zarania swoich dziejów prehistoryczne, bezskrzydłe owady cechowały się ogromną różnorodnością budowy ciała. Dzisiaj jest trochę inaczej.
Uznanie tych stworzeń za najstarszych przedstawicieli owadów zamyka wreszcie frustrującą lukę w zapisie kopalnym i po raz pierwszy tak skutecznie godzi tradycyjne dane paleontologiczne z genetycznymi modelami ewolucji (tzw. zegarem molekularnym). Jak widać, najważniejsze o dpowiedzi na pytania o naszą przeszłość często znajdują się już w naszych rękach – wymagają jedynie spojrzenia na nie w odpowiednim świetle.
Źródło: Nature
Nasz autor
Jonasz Przybył
Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.
Podobne artykuły
🔬 Nauka
Paleontolodzy znaleźli skamieniałe zęby rekinów na egipskiej pustyni Abu-Tartur
Focus.pl · 3d temu
🔬 Nauka
Skamieniałość sprzed 324 mln lat ujawnia, jak owady podbijały ląd
Science Daily · 4d temu
🔬 Nauka
Skamieniałość owada-praprzodka wypełnia lukę w historii ewolucji owadów
Nature · 4d temu
Podobne artykuły
🔬 Nauka
Paleontolodzy znaleźli skamieniałe zęby rekinów na egipskiej pustyni Abu-Tartur
Focus.pl · 3d temu
🔬 Nauka
Skamieniałość sprzed 324 mln lat ujawnia, jak owady podbijały ląd
Science Daily · 4d temu
🔬 Nauka
Skamieniałość owada-praprzodka wypełnia lukę w historii ewolucji owadów
Nature · 4d temu
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!