Nuclear Sharing: Polska nie chce głowic na swoim terytorium — co to oznacza w praktyce?
Wiceminister obrony Paweł Zalewski stwierdził, że Polska nie chce przechowywać amerykańskiej broni jądrowej na swoim terytorium w ramach programu Nuclear Sharing, co wywołało falę komentarzy. Udział w Nuclear Sharing nie musi jednak oznaczać fizycznego składowania głowic — chodzi m.in. o szkolenia pilotów do przenoszenia broni jądrowej i dostęp do planowania NATO. Dyskusja odsłania szerszy dylemat: jak Polska może korzystać z parasola nuklearnego NATO bez posiadania głowic na własnym terytorium.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!