Reklamy aplikacji do deepfake'ów pornograficznych latały po Facebooku i Instagramie
Na Facebooku i Instagramie pojawiały się reklamy aplikacji umożliwiającej wklejenie twarzy prawdziwych osób w wygenerowane sceny seksualne. Jedna z reklam pokazywała kobietę podobną do znanej amerykańskiej polityczki, a po chwili — pornograficzne nagranie z tą samą twarzą. Według serwisu WIRED Meta nie weryfikuje skutecznie takich reklam, mimo że naruszają regulamin platformy.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!