Kuba ma lekarzy, ale system ochrony zdrowia się wali — blackouty paraliżują szpitale
Od stycznia 2026 r. Kuba zmaga się z niemal permanentnymi blackoutami spowodowanymi embargiem naftowym administracji Trumpa, które doprowadziło do zapaści sieci energetycznej. Szpitale funkcjonują bez stabilnego zasilania, co pogłębia kryzys humanitarny w niegdyś chwalonej powszechnej służbie zdrowia. Kraj ma lekarzy, lecz brakuje prądu, leków i sprzętu niezbędnego do ich pracy.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!