Rosyjskie podzespoły w słowackich kamerach drogowych. Fico śmieje się z afery
W dwóch kamerach drogowych zamówionych przez słowackie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odkryto podzespoły rosyjskiego pochodzenia, które mogą przesyłać zarejestrowane dane. Jedna z kamer została zainstalowana w Bratysławie. Opozycja domaga się dymisji ministra spraw wewnętrznych, jednak premier Robert Fico broni swojego ministra i oświadczył, że po tych doniesieniach "pęka ze śmiechu".
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!