Marokańczyk zmarł podczas interwencji policji we Włoszech — nowe prawo chroni funkcjonariuszy
Abderrahim Fakir zginął 19 lipca w Bolonii po tym, jak policja skuła go kajdankami i siłowo obezwładniła na ulicy w dzielnicy Pilastro. Nagranie z ostatnich chwil jego życia błyskawicznie rozeszło się po całych Włoszech. Sprawa jest pierwszą, w której zastosowano nowe przepisy przyznające policji szerszą ochronę przed ściganiem karnym — prawo, które krytycy określają jako „uzbrojenie migracji".
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!