Incydent na lotnisku w Sydney: Airservices nie zgłosiło zdarzenia, bo samoloty dzieliło 1 km
Airservices Australia nie zgłosiło bezzwłocznie incydentu na lotnisku w Sydney, w którym samolot Virgin przerwał start, a samolot Qantas przecinał pas startowy przed nim. Dyrektor generalny Rob Sharp twierdzi, że odległość 1 km między maszynami nie spełniała progu obowiązkowego raportowania. Australijskie Biuro Bezpieczeństwa Transportu wyraziło jednak zaniepokojenie sprawą.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!