List żelazny dla Romanowskiego: prokurator może zablokować, ale sądy się nie zgadzają
Przepisy zmienione za czasów, gdy Marcin Romanowski był wiceministrem sprawiedliwości, uzależniają wydanie listu żelaznego od braku sprzeciwu prokuratora. Romanowski ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Część sądów stoi jednak na stanowisku, że decyzja prokuratora w tej sprawie nie jest wiążąca — co może otworzyć ukrywającemu się politykowi drogę do powrotu do kraju.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!