Proces Alana Jonesa: ofiara mówiła bratu, że napaści „nie były złe", ale opisała ich charakter
Przed sądem w Sydney zeznawał świadek w procesie byłego prezentera radiowego Alana Jonesa, oskarżonego o 22 zarzuty napaści na tle seksualnym. Brat domniemanej ofiary — określanej jako skarżący J — zeznał, że po aresztowaniu Jonesa usłyszał od brata, że napaści „nie były złe", ale polegały na łapaniu go za genitalia. Jones, mający dziś 85 lat, nie przyznaje się do winy.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!