Chinka zmarła w areszcie w Melbourne — ostrzeżenie o samobójstwie zignorowane
Wewnętrzne dokumenty ujawniają, że mniej niż 24 godziny przed śmiercią chińskiej obywatelki w ośrodku detencyjnym w Melbourne personel był ostrzegany o jej skłonnościach samobójczych i historii samookaleczenia. Placówką zarządza amerykańska prywatna firma więzienna. Pojawiły się pytania, czy kobieta była właściwie monitorowana i umieszczona w odpowiednim pomieszczeniu. Sprawą zainteresowały się chińskie władze, wyrażając „poważne zaniepokojenie".
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!