Dron nad Lipskiem mógł być sterowany przez sieć 5G z innego kraju
Sprawca incydentu z dronem na lotnisku w Lipsku mógł znajdować się daleko poza miejscem zdarzenia, a nawet za granicą Niemiec. Według ustaleń niemieckich mediów bezzałogowiec nie był standardowym dronem na łączu radiowym, lecz skonstruowaną specjalnie maszyną przystosowaną do sterowania przez sieć komórkową 5G. To tłumaczyłoby, dlaczego służby nie były w stanie go wykryć metodami tradycyjnymi.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!