Branża pogrzebowa w Polsce bez kontroli: prywatne chłodnie, ukryte opłaty, przestarzałe przepisy
Dziennikarz Szymon Piegza ujawnia systemowe problemy polskiej branży pogrzebowej: prywatne firmy zarządzają szpitalnymi chłodniami, ciała bywają przetrzymywane przez wiele miesięcy, a opłaty cmentarne są nieprzejrzyste. Przepisy regulujące sektor pamiętają realia sprzed kilku dekad. Założenie zakładu pogrzebowego nie wymaga w Polsce żadnych specjalnych kwalifikacji.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!