Pełny tekst
Ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie, obejmując blisko 13 hektarów lasów i nieużytków w okolicach miejscowości Stawy i Motkowice , co wymusiło mobilizację jednostek straży pożarnej z sąsiednich powiatów. Ze względu na trudne warunki i skalę żywiołu, do gaszenia najpoważniejszego ogniska w gminie Imielno konieczne było wsparcie z powietrza samolotem typu dromader . Choć strażakom udało się powstrzymać dalsze rozprzestrzenianie się płomieni, akcja dogaszania pogorzelisk trwała wiele godzin.
Bitwa o lasy w powiecie jędrzejowskim
W samym powiecie jędrzejowskim wybuchły dwa duże pożary , które łącznie strawiły 13 hektarów terenu. Największy z nich, obejmujący około 10 hektarów, zlokalizowany był we wsi Stawy w gminie Imielno . Sytuacja była na tyle poważna, że do działań skierowano samolot gaśniczy typu dromader, który wykonał łącznie pięć zrzutów wody na palący się las.
Strażaków wspierały jednostki z Pińczowa, Buska-Zdroju, Kielc oraz Chmielnika . Jak poinformował st. kpt. Karol Błaszczyk z Komendy Powiatowej PSP w Jędrzejowie, jednostki te koncentrowały się na zabezpieczaniu obszaru i powstrzymaniu ekspansji płomieni.
Drugi pożar w tym regionie, o powierzchni około trzech hektarów drzewostanu i nieużytków rolnych, wybuchł w miejscowości Motkowice . Początkowo istniały uzasadnione obawy o bezpieczeństwo mieszkańców, jednak dzięki sprawnej akcji ratunkowej zagrożenie udało się wyeliminować i nikt nie ucierpiał.
Pożar w Łachowie
Równolegle strażacy interweniowali w powiecie włoszczowskim, w miejscowości Łachów , gdzie ogień zajął około jednego hektara poszycia leśnego i drzew. Tam walka miała szczególnie dramatyczny przebieg, ponieważ płomienie zagrażały bezpośrednio dwóm domkom letniskowym , które udało się uratować tylko dzięki błyskawicznej reakcji służb.
Mimo że wszystkie główne pożary zostały opanowane, konieczne było dokładne i żmudne przelewanie pogorzelisk wodą , by dogasić wszystkie ukryte zarzewia ognia. Działania porządkowe i zabezpieczające trwały do późnego wieczora.
Obecna sytuacja hydrologiczna i meteo niestety sprzyja pożarom . Służby pozostają w pełnej gotowości.
Źródła: Onet , RMF24
Nasza autorka
Magdalena Rudzka
Redaktorka i wydawczyni National-Geographic.pl. Wcześniej związana m.in. z National Geographic Traveler i magazynem pokładowym PLL LOT Kaleidoscope. Z wykształcenia humanistka (MISH i SNS PAN), ale to przyroda stanowi jej największą pasję. Szczególnie bliskie są jej ekosystemy słodkowodne, a prawdziwym „konikiem” są ryby. W National-Geographic.pl pisze o swoich przyrodniczych pasjach, nauce i medycynie. Prywatnie ceni sobie podróże po nieoczywistych kierunkach, ze szczególnym sentymentem do Europy Środkowej i Wschodniej.
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!