🎬
🎬 Rozrywka
Na planie nowego Resident Evil aktor o mało nie zginął — scena trafiła do filmu
Reżyser Zach Cregger ujawnił, że aktor Austin Abrams o mało nie zginął podczas kręcenia nowego Resident Evil. W scenie, w której Abrams biegnie ulicą, a z dachów spadają na niego ciała zombie, użyto prawdziwych dźwigów i worków wypełnionych krwią — bez efektów CGI. Jeden z worków omal nie trafił bezpośrednio w aktora, a ujęcie znalazło się w gotowym filmie.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!