🌍
🌍 Świat
79-latek zmarł na szlaku w Sequoia National Park — miesiąc po śmierci nastolatki w tym miejscu
John Francis Oliver, 79-letni mieszkaniec Nevady, zmarł na szlaku w Sequoia National Park w USA podczas marszu do największego żyjącego drzewa na świecie. Tragedia wydarzyła się miesiąc po tym, jak w tym samym miejscu zginęła nastolatka. Informację podał New York Post.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!