Anatomia scamu: jak „departament bezpieczeństwa banku" krok po kroku okrada ofiary
Oszuści podszywają się pod „departament bezpieczeństwa banku", podają numer identyfikacyjny, powołują się na kodeks karny i zakazują ofierze kontaktu z policją. Dziennikarz przeanalizował minutę po minucie prawdziwą rozmowę, przez którą przeszedł jego znajomy — każdy element scenariusza pełni konkretną psychologiczną funkcję. Cel: skłonić ofiarę do dobrowolnego przelania pieniędzy.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!