Wolin: żubry, plaże i "polska Amazonia" tuż przy Bałtyku
Wyspa Wolin w północno-zachodniej Polsce kryje rodzinę dziesięciu żubrów żyjących zaledwie 1,5 km od Międzyzdrojów — potomków stad sprowadzonych w latach 70. XX w. Połączenie Pendolino z Warszawy do Szczecina ułatwiło dostęp do tego regionu, który bywa nazywany "polską Amazonią". To idealna destynacja dla miłośników przyrody szukających alternatywy dla zatłoczonych kurortów.
Pełny tekst
Tereny północno-zachodniej Polski przez lata stanowiły obszar trudno dostępny dla reszty kraju. Żarty, że ze Szczecina podróż zajmuje krócej do Berlina niż do stolicy Polski, sprawiały, że obszar ten bywał ignorowany w wakacyjnych planach. Sytuacja zaczęła się zmieniać po wprowadzeniu przez PKP Pendolino, które łączy Warszawę ze stolicą Pomorza Zachodniego. Dzięki temu połączeniu coraz więcej osób ma szansę doświadczyć piękna terenów, na których Odra wpada do Morza Bałtyckiego .
Żubrzy dom
Jedynie 1,5 km od Międzyzdrojów napotkamy widok, którego w tej okolicy nikt się nie spodziewa. Podążając zielonym szlakiem turystycznym , łączącym Międzyzdroje z polodowcowym Jeziorem Czajczym, natrafimy na ostoję jednych z najrzadszych ssaków żyjących w naszym kraju. W samym środku wolińskich lasów żyje bowiem rodzina dziesięciu żubrów , których przodkowie zostali tu sprowadzeni w latach 70. XX wieku z Białowieży . Władze państwa chciały w tamtych czasach odbudować przetrzebiony przez lata wojen gatunek tych wołowatych, tworząc dla nich specjalne zagrody w całej Polsce. Jeden z takich ośrodków powstał na wyspie Wolin , gdzie do dziś pełni ważną funkcję turystyczną i edukacyjną.
Oprócz majestatycznych żubrów w zagrodzie możemy podziwiać inne leśne zwierzęta: sarny, jelenie, dziki, a nawet bieliki , które są symbolem Wolińskiego Parku Narodowego. Należy pamiętać, że do żubrzego domu nie można dojechać bezpośrednio samochodem. Najlepiej zostawić auto na parkingach przy wyjeździe z Międzyzdrojów i przejść około 1,5 km pieszo przez urokliwy las bukowy. Bilety ulgowe kosztują 16 zł , a normalne 20 zł .
Najwyższy klif w Polsce
Wielkim atutem Wolińskiego Parku Narodowego jest to, że uroki morza można tu podziwiać zarówno z perspektywy dolnej – plaży, jak i górnej – klifu. Co najlepsze, żaden z tych widoków nie ustępuje drugiemu.
Przykładem są chociażby okolice wzgórza Gosań . Wzniesienie o wysokości 93,4 m n.p.m. znajduje się bezpośrednio nad Morzem Bałtyckim i gwarantuje niesamowity widok na Zatokę Pomorską . Klifowy charakter tego miejsca sprawia, że stojąc na Gosaniu ma się wrażenie przebywania nad samą przepaścią – plażę pod nami widać niemal pod kątem prostym . Dodatkowych wrażeń zapewnia infrastruktura turystyczna, w tym 17-metrowa betonowa wieża obserwacyjna będąca pozostałością po 17. Baterii Artylerii Stałej z lat 50. XX wieku, na którą niestety wstęp jest niemożliwy.
Dojście na szczyt najwyższego klifu w Polsce zajmuje raptem 5–10 minut i wynosi ok. 450 metrów . Wzgórze leży w granicach Wolińskiego Parku Narodowego, więc obowiązują bilety wstępu do parku (bilet jednodniowy: 7 zł normalny, 3,50 zł ulgowy ).
Samotne kamienie na bałtyckim wybrzeżu
Niecały kilometr od klifowych widoków odnajdziemy piękną perspektywę z poziomu plaży. U podnóża brzegowego urwiska znajduje się malowniczo wyglądające nagromadzenie wielobarwnych głazów narzutowych . Obiekty te zostały przetransportowane tu przez skandynawski lądolód ponad 10 000 lat temu , podczas ostatniego zlodowacenia. Dzisiaj, regularnie podmywane przez fale, stanowią jeden z najbardziej pocztówkowych widoków w WPN. Co ciekawe, regularna praca morza wpływa na liczebność polodowcowych głazów – kiedyś było ich znacznie więcej, ale siła fal ściągnęła część z nich do wnętrza Bałtyku.
Planując spacer w celu podziwiania głazów, należy dokładnie przyjrzeć się prognozie pogody . W trakcie burz i sztormów plaża w tym miejscu często zostaje całkowicie zalana, co uniemożliwia zobaczenie tego wyjątkowego widoku.
Tropikalne przeżycia
Okolice Wolińskiego Parku Narodowego to jednak nie tylko morskie wybrzeże. Warto pamiętać o równie malowniczym Zalewie Szczecińskim , którego gęste skupiska roślin przywodzą na myśl amazońskie zarośla. Szczególnie atrakcyjna pod tym względem jest wyspa Karsibór oraz znajdujący się obok (na wyspie Uznam) Rezerwat Przyrody Karsiborskie Paprocie . Na terenie tego chronionego obszaru znajduje się jedno z najliczniejszych polskich skupisk długosza królewskiego – paproci, która w rezerwacie osiąga wysokość nawet 2 metrów . Podążając ścieżką dydaktyczną, można poczuć się niemal jak w tropikach – w okresie letnim zieleń tutejszej roślinności otacza nas z każdej strony. Na skraju rezerwatu znajduje się platforma widokowa , z której rozpościera się bezkresny widok na Zalew Szczeciński.
Źródła: WPN , Krokzahoryzont.pl , CJFOP
Nasz autor
Olaf Kardaszewski
Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.
Więcej na ten temat
🇵🇱 Polska
Czesi chętnie spędzają wakacje w Polsce — 445 tys. odwiedziło nas w 2025 roku
Interia Biznes · 28d temu
⚽ Sport
Zofia Więcławska ze złotem — Polska z sześcioma medalami na ME w kajakarstwie
WP SportoweFakty · 2h temu
Więcej na ten temat
🇵🇱 Polska
Czesi chętnie spędzają wakacje w Polsce — 445 tys. odwiedziło nas w 2025 roku
Interia Biznes · 28d temu
⚽ Sport
Zofia Więcławska ze złotem — Polska z sześcioma medalami na ME w kajakarstwie
WP SportoweFakty · 2h temu
Czy Wolin to niedoceniony kierunek wakacyjny w Polsce?
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!