"Zespół szczęśliwego serca" — 65-latka niemal zmarła z radości na ślubie córki
Naukowcy opisali przypadek 65-letniej kobiety, u której silna radość przeżyta podczas ślubu córki wywołała tzw. zespół szczęśliwego serca — kardiologiczne schorzenie analogiczne do zespołu złamanego serca, lecz wywoływane przez skrajnie pozytywne emocje. Choroba może prowadzić do poważnych zaburzeń pracy serca, a nawet śmierci. Przypadek pokazuje, że powiedzenie „mógłbym umrzeć ze szczęścia" może mieć dosłowne medyczne znaczenie.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!