Nauka wyjaśnia potwory z „Odysei": cyklop to skamieniałość, Scylla to ośmiornica
Przy okazji premiery „Odysei" Christophera Nolana naukowcy przypominają, że mitologiczne potwory Homera mogły mieć realne podstawy. Cyklop Polifem mógł powstać z obserwacji czaszek prehistorycznego Deinotherium giganteum z dużym otworem na trąbę lub z rzadkiej wady wrodzonej zwanej cyklopią. Inne stwory – Scylla, Charybda czy syreny – również mogły inspirować się prawdziwymi zjawiskami przyrodniczymi, jak ośmiornice, wiry wodne czy ptaki.
Pełny tekst
Na ekranach kin pojawiła się „ Odyseja ” w reżyserii Christophera Nolana, na nowo rozbudzając zainteresowanie przygodami króla Itaki. Jak się okazuje, przedstawione w eposie mitologiczne zdarzenia mogą mieć – przynajmniej w jakimś stopniu – także naukowe wyjaśnienie .
Cyklop – słoń czy wada wrodzona?
Jednooki olbrzym Polifem , który według mitu łapie i pożera towarzyszy Odyseusza , mógł wywodzić się z dwóch różnych zjawisk. Pierwsza hipoteza wiąże się ze skamieniałościami Deinotherium giganteum – prehistorycznego krewnego słonia , który żył w Europie, Azji i Afryce miliony lat temu. Jego szczątki znajdowano między innymi na Krecie . Czaszka takiego zwierzęcia ma charakterystyczny, duży otwór pośrodku , przeznaczony na trąbę – starożytni mogli łatwo pomylić go z pojedynczym oczodołem ogromnej istoty.
Drugie wyjaśnienie to cyklopia – rzadka wada wrodzona, w której oczodoły nie rozdzielają się prawidłowo podczas rozwoju płodu. Choć występuje bardzo rzadko (u ok. 1 na 100 tys. urodzeń) i niemal zawsze kończy się śmiercią noworodka, naukowcy szacują, że w czasach powstawania eposu mogło rodzić się rocznie kilkadziesiąt takich przypadków na świecie – zarówno u ludzi, jak i u zwierząt gospodarskich, np. owiec czy kóz.
Scylla i Charybda – prawdziwa cieśnina
Starcie z sześciogłowym potworem Scyllą i wirem Charybdą ma swój geograficzny pierwowzór – Cieśninę Mesyńską między Kalabrią a Sycylią . To miejsce, gdzie spotykają się Morze Jońskie i Tyrreńskie, mające przeciwne rytmy pływów.
Włoski sedymentolog Sergio Longhitano tłumaczy, że w centrum cieśniny znajduje się punkt amfidromiczny, w którym poziom wody praktycznie się nie zmienia, ale prądy potrafią przyspieszać nawet do 5 metrów na sekundę podczas silnych wiatrów. Zderzające się i zbiegające prądy mogą tworzyć wiry kilka razy dziennie – stąd realna podstawa dla mitycznej Charybdy. Z kolei stromy klif widoczny z daleka, szczególnie o zachodzie słońca, mógł zainspirować obraz czającej się Scylli.
Zjadacze lotosu – jaka to była roślina?
Odyseusz traci część załogi na wyspie Lotofagów , gdzie mieszkańcy częstują marynarzy owocem lotosu, który sprawia, że ci zapominają o powrocie do domu. Nie chodzi tu jednak o opium – to znane było Grekom pod inną nazwą ( nepenthe ) i pojawia się w innym miejscu poematu. Według przeglądu badań z 2020 roku starożytni Grecy określali mianem „lotosu” aż siedem różnych roślin.
Ponieważ Homer opisuje lotos Lotofagów jako drzewo, a późniejsi autorzy (Herodot, Teofrast, Pliniusz) umiejscawiają lud Lotofagów w Afryce Północnej, część badaczy wskazuje na chińską jujubę (rodzaj Ziziphus ) – krzew rosnący w tym regionie. Owoce tej rośliny nie mają właściwości psychoaktywnych, ale dają się fermentować , a porcja alkoholu równie dobrze mogła sprawić, że marynarze zapomnieli o powrocie.
Kirke i ludzie zamienieni w świnie
Czarodziejka Kirke odurza załogę Odyseusza miksturą powodującą utratę pamięci, po czym zamienia mężczyzn w świnie . Magia oczywiście nie istnieje, ale przekonanie kogoś, że stał się zwierzęciem, jest jak najbardziej możliwe za pomocą roślin halucynogennych . Chemik Joe Schwarcz z Uniwersytetu McGilla wskazuje na rośliny takie jak bieluń dziędzierzawa czy pokrzyk wilcza jagoda , zawierające atropinę i skopolaminę. Substancje te blokują receptory acetylocholiny – neuroprzekaźnika istotnego dla pamięci. W ten sposób wywołują halucynacje i majaczenie.
Ciekawa jest też roślina „moly”, dzięki której Hermes chroni Odyseusza przed czarami Kirke. Schwarcz sugeruje, że jej odpowiednikiem mogła być fasola kalabarska , zawierająca fizostygminę, lub przebiśnieg , produkujący galantaminę. Oba związki działają jako antidotum na zatrucie atropiną, blokując enzym rozkładający acetylocholinę. Co ciekawe, obie te substancje bada się dziś w kontekście leczenia choroby Alzheimera , powiązanej z niedoborem acetylocholiny w mózgu .
Natura jako lekarstwo i trucizna
„Odyseja” pokazuje, że rośliny mogą być zarówno lekarstwem, jak i trucizną – a przekonanie, że „naturalne znaczy bezpieczne”, bywa mylące. Choć naukowcy potrafią wskazać realne zjawiska stojące za mitycznymi wydarzeniami, sam Schwarcz przypomina, że to wciąż tylko opowieść. W micie wszystko jest dozwolone, a roślinna magia nie musi mieć naukowego wytłumaczenia , by zachwycać czytelników od tysięcy lat.
Źródło: National Geographic
Więcej na ten temat
🎬 Rozrywka
Drugi serial o Odysei w drodze — bardziej realistyczna wersja eposu Homera
Gizmodo · 11d temu
📚 Książki
Przewodnik po „Odysei" Homera przed filmem Christophera Nolana
GamesRadar+ · 19d temu
📚 Książki
Przekład „Odysei" Emily Wilson sprzedał milion egzemplarzy dzięki filmowi Nolana
Polsat News · 15min temu
Więcej na ten temat
🎬 Rozrywka
Drugi serial o Odysei w drodze — bardziej realistyczna wersja eposu Homera
Gizmodo · 11d temu
📚 Książki
Przewodnik po „Odysei" Homera przed filmem Christophera Nolana
GamesRadar+ · 19d temu
📚 Książki
Przekład „Odysei" Emily Wilson sprzedał milion egzemplarzy dzięki filmowi Nolana
Polsat News · 15min temu
Czy mitologia grecka miała głównie naturalne, a nie nadprzyrodzone źródła?
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!