Pełny tekst
Marvel Studios i Sony Pictures starają się utrzymać w tajemnicy szczegóły dotyczące bohaterki granej przez Sadie Sink w filmie " Spider-Man: Całkiem nowy dzień ". Reżyser Destin Daniel Cretton zapewnił jednak, że ukrywanie roli aktorki nie jest próbą powtórzenia strategii marketingowej ze " Spider-Mana: Bez drogi do domu ".
Destin Daniel Cretton o bohaterce Sadie Sink
Gwiazda " Stranger Things " bierze aktywny udział w promocji nowego filmu o Spider-Manie , jednak do tej pory nie ujawniono, kogo dokładnie zagra. W rozmowie z "The Hollywood Reporter" Cretton wyjaśnił, że widzowie lepiej odbiorą film, jeśli nie będą znali wszystkich szczegółów przed seansem.
Nie chodzi o to, żeby próbować naśladować poprzedni film. Pod względem skali trudno przebić to, co wydarzyło się w " Bez drogi do domu ". Zamiast robić coś większego, chcieliśmy pójść głębiej w inny sposób.
Cretton odniósł się w ten sposób do sukcesu poprzedniego " Spider-Mana ", którego największą niespodzianką był powrót Tobeya Maguire’a i Andrew Garfielda jako wcześniejszych wersji Petera Parkera . Mimo licznych przecieków Marvelowi udało się zachować część sekretów przed premierą filmu.
Tym razem studio stosuje podobną strategię przy postaci Sadie Sink . Reżyser podkreślił jednak, że nie chodzi wyłącznie o stworzenie kolejnego wielkiego zaskoczenia, a decyzja o ukrywaniu szczegółów dotyczących bohaterki Sink wynika wyłącznie z troski o widzów . Szczerze zrozumiecie to, kiedy zobaczycie film. Ten film jest lepszy, jeśli nie wiecie pewnych rzeczy. Chciałbym, żeby ludzie nie wiedzieli absolutnie nic, kiedy idą na ten film, ale robimy to tylko po to, żeby chronić doświadczenie fanów.
Widowisko trafi do kin 31 lipca.
"Spider-Man: Całkiem nowy dzień" - zwiastun filmu
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!