RPO chroni prawa jednego obywatela — głos w debacie o instytucji
Komentator przypomina swój tekst sprzed pięciu lat, napisany gdy sam kandydował na Rzecznika Praw Obywatelskich, i ocenia, że instytucja RPO ma bardzo ograniczone możliwości działania — w najlepszym przypadku chroni prawa jednej osoby. Zaznacza, że nie komentuje konkretnej osoby wybranej na stanowisko, lecz samą instytucję, o której — jego zdaniem — nikt publicznie nie dyskutuje.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!