"Motor City": Alan Ritchson w mrocznym thrillerze bez dialogów
Film "Motor City", rozwijany przez niemal dwie dekady, trafił wreszcie na ekrany. Alan Ritchson wciela się w byłego rangera armii, który szuka zemsty po niesłusznym uwięzieniu. Reżyser postawił na minimalizm dialogów, koncentrując narrację na fizycznych kreacjach aktorów, wizualnym storytellingu i klasycznych rockowych piosenkach, które odgrywają rolę równie ważną jak postacie.
Komentarze
1 w dyskusji
Komentarze
Dołącz do dyskusji — a Ty co o tym sądzisz?
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
a bez dialogów to jak długi ten film jest?
Zgłoś