Kreml pompuje syberyjskie paliwo do Moskwy, by ukryć skutki ukraińskich ataków na rafinerie
Rosja desperacko transportuje paliwo z Syberii do Moskwy i Petersburga, by ukryć skutki ukraińskich ataków na rafinerie. W metropoliach sytuacja wydaje się opanowana, ale regiony zaczynają odczuwać braki. Analityk Wojciech Jakóbik z Ośrodka Bezpieczeństwa Energetycznego ostrzega, że „ratowanie centrali kosztem oddalonych regionów to recepta na ruchy odśrodkowe" — czyli na osłabienie spójności federacji.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!