Jacob Elordi spędził dwa dni w trumnie z żywym grzechotnikiem na planie „Euphoria"
Jacob Elordi zdradził w programie „Jimmy Kimmel Live!", że scena śmierci jego bohatera Nate'a w ostatnim sezonie „Euphoria" wymagała dwóch dni spędzonych zamkniętym w trumnie z prawdziwym grzechotnikiem. Aktor opisał doświadczenie jako tortury i żartobliwie oskarżył reżysera Sama Levinsona o celowe sprowadzenie go z powrotem wyłącznie w tym celu. Scena kończy się ugryzieniem przez węża i pogrzebaniem żywcem.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!