Czwarty dzień protestów w Kijowie i potężny rosyjski atak na miasto
W niedzielę trwał czwarty dzień protestów w Kijowie — demonstranci domagają się odwołania naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandra Syrskiego, a nie tylko dymisji ministra obrony Mychajła Fedorowa. W nocy z soboty na niedzielę Rosja przeprowadziła potężny atak rakietowy i dronowy na ukraińską stolicę. Protesty odbywają się mimo trwającego zagrożenia militarnego.
Komentarze
Brak komentarzy
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował — napisz pierwszy 👇
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!